Cenne zwycięstwo odniósł w 4. kolejce I ligi ŁKS, który pokonał przed własną publicznością spadkowicza z PKO Ekstraklasy – Termalicę Bruk-Bet Nieciecza 2:1 (2:0). To druga domowa wygrana w tym sezonie drużyny trenera Grzegorza Szoki. Z dorobkiem siedmiu punktów łodzianie plasują się w strefie barażowej, a za tydzień ponownie zagrają na Stadionie Króla – tym razem ze Stalą Mielec.
Wynik meczu otworzył w 31. minucie Krzysztof Fałowski. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym Termaliki powstało zamieszanie. Bramkarz gości Adrian Chovan trafił piłką w jednego ze swoich kolegów, a Fałowski skierował ją do bramki. Siedem minut później dobrze grający ŁKS podwyższył na 2:0. Z rzutu karnego nie pomylił się Karol Podliński.
Po zmianie stron przewagę osiągnęły popularne Słoniki. W 61. minucie Damian Hilbrycht pokonał z rzutu wolnego Damiana Węglarza, strzelając w ten sposób kontaktowego gola. Przyjezdni rzucili się do jeszcze śmielszych ataków, ale na szczęście dla ŁKS nie zdołali już strzelić kolejnych bramek. W końcówce łodzianie też mieli swoje okazje, ale ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1.
ŁKS Łódź – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:1 (2:0)
Bramki: Krzysztof Fałowski 31, Karol Podliński 38-karny – Damian Hilbrycht 61
ŁKS: Węglarz – Sokół (62′ Błachewicz), Rudol, Craciun ż, Fałowski – Keiblinger (74′ Krykun), Terlecki (62′ Hinokio), Wysokiński, Nowakowski (74′ Strzałek), Arasa (90′ Siwek) – Podliński
W 5. kolejce ŁKS zmierzy się na własnym stadionie ze Stalą Mielec. Mecz odbędzie się w niedzielę (23 sierpnia) o 19:00.
Zdjęcie: ŁKS Łódź

