Dwie różne połowy Pelikana w Ząbkach

Po raz drugi w tym sezonie piłkarze beniaminka grupy pierwszej III ligi Pelikana Łowicz zeszli z boiska pokonani. W sobotnie popołudnie, w meczu 6. kolejki rundy jesiennej, ulegli na wyjeździe Ząbkovii Ząbki 1:2, choć po pierwszych 45 minutach prowadzili 1:0. Po sześciu kolejkach Pelikan ma 10 punktów na koncie.

Łowiczanie wyszli na prowadzenie w 14 minucie. Gola strzelił z rzutu karnego, podyktowanego za faul na Oskarze Koprze, Paweł Gierach. Druga połowa należała do Ząbkovii, która uzyskała optyczną przewagę i na efekty nie trzeba było długo czekać. Kwadrans po wznowieniu gry wyrównał, strzałem głową, Maciej Kencel. Gospodarze nie mieli zamiaru zadowalać się remisem. Przycisnęli jeszcze bardziej i strzelili zwycięskiego gola. Wynik meczu na 2:1 ustalił Dawid Papazjan, który zaskoczył Mateusza Wlazłowskiego, także skutecznym uderzeniem głową.

W piątek (4 września) Pelikan zagra na swoim stadionie ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Początek pojedynku o godzinie 17:00.

Ząbkovia Ząbki – Pelikan Łowicz 2:1 (0:1)
Bramki: Maciej Kencel 61, Dawid Papazjan 78 – Paweł Gierach 14-karny

Pelikan: Wlazłowski – Biel, Złoch (85′ Dąbrowski), Gapys (74′ Rybus), Niewiadomski – Pierzak, Kurzawa, Czekała (74′ Czeczko), Koper (65′ Supera) – Dzięgielewski, Gierach (81′ Stankiewicz).

Zdjęcie: Ząbkovia Ząbki

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x