Bardzo ciekawie zapowiada się walka o tytuł mistrza jesieni w grupie czwartej Decathlon Klasy Okręgowej. Szansę mają na to aż cztery drużyny. Jedną z nich jest Mazovia Rawa Mazowiecka, która w piątkowym, wieczornym meczu 13. kolejki nie dała żadnych szans Orlętom Cielądz wygrywając przed własną publicznością 4:0 (1:0). To dziesiąta wygrana rawskiej drużyny w bieżącym sezonie.
W pierwszej połowie kibice obejrzeli jedną bramkę. W 31. minucie spotkania wynik otworzył Mateusz Białek. Po przerwie bramkarza Orląt pokonali zaś: Kuba Kurek, Patryk Kroc i w doliczonym czasie gry Stanisław Pocentek. Mazovia z dorobkiem 30 punktów zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli. Ma jednak jedno spotkanie rozegrane więcej od Unii II Skierniewice (31 punktów) i Startu Brzeziny (30 punktów). Orlęta zajmują szóste miejsce mając na koncie 22 punkty.
Mazovia Rawa Mazowiecka – Orlęta Cielądz 4:0 (1:0)
Bramki: Mateusz Białek 31, Kuba Kurek 51, Patryk Kroc 71, Stanisław Pocentek 90
Zdjęcie: Mazovia Rawa Mazowiecka


A w przyszłym sezonie będą tradycyjnie chłopcem do bicia w czwartej lidze. Tak jak i beniaminek z grupy Sieradz. Od kilku sezonów to standard.