Słowak Filip Marton zdecydował się pozostać na nowy sezon w futsalowym Widzewie Łódź, który spadł z ekstraklasy do I ligi. Strzelił w minionych rozgrywkach 17 goli dla drużyny trenera Marcina Stanisławskiego i wspólnie z Ukraińcem Dmytro Rybićkym był najskuteczniejszym zawodnikiem łódzkiego zespołu, który w końcowej tabeli zajął przedostatnie, piętnaste miejsce.
Ten drugi pożegnał się jednak, tak jak i jego rodak Dmytro Babilov, z Widzewem. W najbliższych dniach pojawią się zapewne kolejne doniesienia o zmianach kadrowych w drużynie, która w przyszłym sezonie podejmie walkę o powrót do Futsal Ekstraklasy.
Zdjęcie: Widzew Futsal Łódź

