Widzew Łódź nie powiększył swojego dorobku punktowego i przegrał wyjazdowe spotkanie 23. kolejki Futsal Ekstraklasy w Bielsku-Białej z miejscowym Rekordem 3:7 (1:5). W drugiej połowie drużyna Marcina Stanisławskiego zagrała niezły mecz, wydawało się nawet, że może pokusić się o odrobienie strat. Wyżej notowani gospodarze jednak na to nie pozwolili.
Bramki dla Widzewa zdobyli: Filip Marton oraz Dmytro Rybitskyi. Własnego bramkarza pokonał zaś Guilherme Kadu.
Widzewiacy z dorobkiem 18 punktów zajmują trzynaste miejsce w tabeli. Za tydzień zagrają we własnej hali niezwykle ważny mecz. Podejmą Śląsk Wrocław, który jest przedostatni i również walczy o utrzymanie. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę (14 marca) o 18:00.
Zdjęcie: Widzew Futsal Łódź

