Wiele wskazuje na to, że GKS Orkan Buczek w nowym sezonie 2026/2027 walczył będzie w IV lidze łódzkiej o najwyższe cele. Działacze chcą wzmocnić zespół prowadzony przez Marcina Węglewskiego, a jednocześnie utrzymać w Buczku kluczowych zawodników. Propozycje przejścia do GKS Bełchatów otrzymali Kamil Mizera oraz bracia Bartłomiej i Jarosław Trzebońscy.
Cała trójka nigdzie się jednak nie wybiera. GKS Orkan bliski jest pozyskania z Omegi Kleszczów Kacpra Konstańczuka i Mateusza Miarki. Do PGE GiEK GKS Bełchatów wraca, o czym pisaliśmy, Kamil Sadziński. Niepewna jest przyszłość w Buczku Mikołaja Boćka.
GKS Orkan w minionym sezonie zajął piąte miejsce z dorobkiem 62 punktów. Słabsza wiosna była efektem licznych kontuzji podstawowych zawodników.


Andrzeju z Hajczyn, kto według Ciebie powinien wzmocnić Łorkana?
Wieś zawsze będzie wsią bez względu na pieniądz !!!!!!
Ty wielki miastowy jesteś , jak położysz się na rynku to głowę masz w oborze a nogi w szambie Wieś wam pokazuje jak powinno wyglądać rządzenie , żeby mieć kasę na wszystko
No i Raku raczej do Ekologa 🙂
Ja dawno się nie łodzywałem, bo pędziłem bańki bimbru na Dni Truskawki. Napędziłem i tera mogę znów się zająć piłkom. Chcielimy zatrzymać Mizerę, ale dostał zakaz jedzenia łogórków. Tyle co nasmrodził w łoborze wiosną, to tylko ja wim. Zostaje Telesfor, Piszczałka i Koszałka. Nie wim, czy Miarka nam potrzebny – my mierzymy miedzę palcami – jak Kargul. Mamy dużo pinindzy i przepłacimy Łomegę i Byłchatów. Jutro mamy posiedzenie w łoborze. Bydzie salsecon, kaszanka z prosincia i to co zostało z Truskawki. Wiśta, łole!
I gdzie tu są jakieś wzmocnienia artykuł z dupy żeby tylko coś o orkanie napisać
Wyrostek to max może się dostać ale do klubu rowerowego „sztywne pedały”
Kostic to jedynie co może jeździć na swoim dwukołowcu . A Miarka? Miarka to jest do mierzenia ale predatora Kosticia.