Koncertowa gra widzewskich rezerw

W znakomitym stylu zainaugurowali rundę wiosenną w grupie pierwszej III ligi piłkarze Widzewa II Łódź. Podopieczni trenera Pawła Ściebury, dla którego był to pierwszy oficjalny mecz jako trenera łodzian, pokonali na swoim boisku jednego z kandydatów do awansu Wigry Suwałki aż 4:0 (2:0). Wzięli tym samym z nawiązką rewanż za jesienną porażkę 0:2 (0:1). To siódme ligowe zwycięstwo widzewiaków w tym sezonie. Mają oni teraz na koncie 24 punkty, co daje im dwunaste miejsce w tabeli.

Gospodarze mieli nieco ułatwione zadanie, bo od 8. minuty Wigry grały w osłabieniu po czerwonej kartce dla Mateusza Machały. Łodzianie osiągnęli przewagę, którą udokumentowali pod koniec pierwszej połowy. Bramkę zdobył Daniel Gryzio, król strzelców IV ligi w sezonie 2024/2025, który zapisał wówczas na swoim koncie 33 trafienia.

Mecz rozstrzygnął się właściwie w cztery minuty na początku drugiej odsłony. Najpierw piłkę w siatce Wigier umieścił bowiem Szymon Sołtysiński, który pozyskany został przez Widzew w przerwie zimowej z Unii Skierniewice, a potem Kajetan Supczinski. W 64. minucie ponowie Szymon Sołtysiński zmusił do kapitulacji bramkarza gości, pieczętując zasłużony sukces swojego zespołu i zaliczając w nim niezwykle udany debiut.

W przyszłą sobotę (7 marca) łodzianie zagrają na wyjeździe ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, który pokonali jesienią na swoim boisku aż 5:0 (4:0). Początek meczu o godzinie 14:00.

Widzew II Łódź – Wigry Suwałki 4:0 (1:0)
Bramki: Daniel Gryzio 41, Szymon Sołtysiński 53, 64, Kajetan Supczinski 57

Widzew II: Krzywański – Kozłowski (79′ Kopko), Zieleniecki, Tanżyna, Juśkiewicz – Kołodziejczyk, Gryzio (69′ Ratajczyk), Supczinski (63′ Przybułek), Madej – Busz (69′ Stachowicz), Sołtysiński (69′ Bała).

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
recenzent
recenzent
13 dni temu

A MOZE BY TAK TYCH MLODYCH CHLOPAKOW ZAMIENIC Z 1 ZESPOLEM

Mistrz
Mistrz
13 dni temu

Widzew wygrywa bo ma odpowiedniego trenera. Radomsko miało a teraz niestety będzie zaznawać smaku porażek

Hejs
Hejs
12 dni temu

A gdyby tak Ściebura na trenera pierwszej drużyny po porażce Jovicevicia z gieksą w pucharze? Głośno myślę 😉

Udostępnij wpis:

Powiązane posty

3
0
Zostaw komentarz.x