ŁKS nadal niepewny gry w barażach

Wygrywając wyjazdowy mecz z Puszczą Niepołomice ŁKS Łódź mógł zapewnić sobie, na kolejkę przed końcem rozgrywek 1. Ligi, grę w barażach o awans do PKO Ekstraklasy. Tak się jednak nie stało. Zespół Grzegorza Szoki przegrał 0:1 (0:0) i o wszystkim zdecyduje ostatnia kolejka. W spotkaniu wieńczącym 33. kolejkę o wyniku zdecydowały rzuty karne.

W 31. minucie pomylił się z jedenastu metrów będący ostatnio w bardzo dobrej formie Fabian Piasecki. Jego strzał obronił Michał Perchel. Po zmianie stron Mateusz Jenda z Warszawy podyktował jeszcze jedną jedenastkę. Tym razem dla gospodarzy i tym razem wykonaną skutecznie. Łukaszowi Bombie nie dał szans na obronę Albańczyk Amarildo Gjoni. I jak się okazało była to bramka na wagę trzech punktów dla mającej jeszcze nadzieję na baraże Puszczy. ŁKS, mimo tego, że grał od 59. minuty z liczebną przewagą (czerwona kartka dla Adriana Piekarskiego) nie zdołał już wyrównać.

O wszystkim zdecyduje ostatnia kolejka. 24 maja (niedziela) o 16:30 drużyna Grzegorza Szoki podejmie Górnika Łęczna. Zwycięstwo da baraże bez oglądania się na wyniki z innych boisk.

Puszcza Niepołomice – ŁKS Łódź 1:0 (0:0)
Bramka:
Amarildo Gjoni 50-karny

ŁKS: Bomba – Loffelsend (76′ Krykun), Rudol, Craciun ż, Wiech, Norlin – Terlecki, Wysokiński (76′ Młynarczyk), Wojciechowski (76′ Toma) – Arasa (64′ Lewandowski), Piasecki.

Zdjęcie: ŁKS Łódź (Artur Kraszewski)

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x