Przed nami szlagierowy mecz 25. kolejki IV ligi łódzkiej w Buczku. Miejscowy Orkan, który w minioną środę zremisował w Łodzi z AKS SMS 2:2, zmierzy się w niedzielę (19 kwietnia) o 16:00 z Sokołem Aleksandrów. Goście z kolei pokonali u siebie Mazovię Rawa Mazowiecka 4:2. Oba zespoły plasują się w czołówce tabeli i walczą o co najmniej drugie miejsce, dające prawo gry w barażach o III ligę.
Miejscowi z 50 punktami plasują się na czwartej pozycji. Goście mają punkt mniej i są szczebelek niżej. Dla jednych i drugi jest więc to niezwykle ważny pojedynek. Liderem jest Pelikan Łowicz – 57, który wyprzedza AKS SMS – 52 oraz RKS Radomsko – 50.
Trenerzy nie mogą liczyć jednak na wystawienie najsilniejszych składów. Trener Orkana Marcin Węglewski nie wystawi pauzującego za żółte kartki Iwo Misztalskiego. Ze względu na sprawy zawodowe nie zagra Hubert Jakubiec. Od dłuższego czasu kontuzjowani są Bartłomiej Trzeboński oraz Mikołaj Piszczałka. Wróci do składu zaś Kamil Mizera, który ze względu na kartki, nie zagrał w Łodzi.
Szkoleniowiec gości Radosław Koźlik nie wystawi Wojciecha Pawlaka. Najskuteczniejszy gracz Sokoła, mający na koncie 11 bramek, zmuszony jest pauzować z powodu kontuzji.


Szlagier to dopiero będzie w łoborze
Andrzej prosińcie już kręci nad ogniskiem i cysterna bimbru bedzie
Andrzej z Hajczyn jak przygotowania do pojedynku ?
Prosińcie zostało stopione na szmalec, świeża kaszanka będzie i bimberek z pigwy. Truskawka była strasznie kaprawa. Nie gra Masztalski, ale będzie Mizera. Wygramy 7:0
Czubek a z czubkiem dyskutują , po co idiocie dokładać rozumu
Sokół to z was zrobi wcześniejszy kompot z truskawek