W samolocie do Turcji, którym widzewiacy odlecieli na dwutygodniowe zgrupowanie, zabrakło 28-letniego senegalskiego napastnika Pape Meissa Ba. Wypożyczony został on bowiem do końca czerwca przez francuskiego drugoligowca Red Star FC. Umowa nie zawiera opcji wykupu Senegalczyka.
Pape Meissa Ba trafił do Widzewa z Schalke Gelsenkirchen. Furory jednak w Łodzi nie zrobił. Wyszedł raz w podstawowym składzie (mecz z Arką Gdynia), ale zagrał tylko 45 minut. Później trzykrotnie wszedł w końcówkach spotkań, a łącznie spędził na boisku 72 minuty.
28-letni snajper grał już w Red Star. Dla tego klubu strzelił 24 bramki w 46 meczach (sezony 2020/2021 i 2021/2022).

