Przygotowujący się do sezonu w grupie trzeciej Klasy Okręgowej Zawisza Pajęczno, od niedawna prowadzony przez trenera Dawida Wnuka, poinformował o trzech letnich transferach. 30-letni Albin Maciejewski (na zdjęciu) grał ostatnio w Korabiu Łask. W minionym sezonie strzelił siedem goli. Nowy gracz Zawiszy przygodę z futbolem rozpoczynał w ŁKS Łódź, grał także w GKS Bełchatów i Włókniarzu Zelów.
34-letni Rafał Swędrowski, to także były gracz Korabia. Piłkarską przygodę zaczynał natomiast w Mabudo Suchoczasy, grał także w Gattcie Zduńska Wola, Pogoni-Ekologu Zduńska Wola, Pogoni Zduńska Wola, Warcie Sieradz, LUKS Bałucz, Jutrzence Warta, Włókniarzu Zelów, Olimpii Zduńska Wola-Karsznice oraz klubie z Niemiec TSV Schulenburg. Jego brat Tomasz został niedawno piłkarzem trzecioligowej Warty Sieradz.
Z kolei 22-letni Stanisław Wenus występował ostatnio w Hetmanie Rusiec. To z kolei wychowanek Brunatnych, broniący także barw między innymi Warty Działoszyn oraz Polonii Piotrków Trybunalski.
Zdjęcie: Zawisza Pajęczno


Ale to będzie chodzić!
No na pewno to będzie chodziło 🤣
Za trenerem piłkarze sznurem… Powodzenia
Scenariusz znajomy, trener sciąga swoich z zewnątrz. Miejscowi odchodzą, gdy trener się zawinie będą zaczynać od „B” klasy!
3 transfery zawodników z poprzedniego klubu trenera, to od razu podstawą do potencjalnego upadku? Pajęczno swoimi ludźmi 2 razy ledwie się utrzymało, z czego raz sportowo spadli. Muszą się kimś wzmocnić z zewnątrz skoro nie ma w regionie zawodników na lepsze granie.
Tak się rąbie chłopków
Historia cały czas ta sama z najemnikami …
Niby ta sama ale nie taka sama. Większość piłkarzy jest miejscowa.Niestety tak już jest. Kibica bardziej cieszy dobry wynik swojej drużyny niż non stop bęcki. Zobacz ilu piłkarzy z Częstochowy gra w Rakowie, ilu z Łodzi w Widzewie ilu z Warszawy w Legii itd. Zobacz żużel najlepsza liga na świecie, odpowiedź ta sama.