Podział punktów i emocje w Buczku

Remisem 2:2 (1:0) zakończyło się spotkanie 27. kolejki IV ligi łódzkiej pomiędzy GKS Orkanem Buczek i Polonią Piotrków. Był to mecz, który zwieńczył majówkową, rozbitą aż na sześć dni serię pojedynków. Polonia przyjechała do Buczku z chęcią rewanżu za jesienną klęskę na własnym stadionie aż 1:4. Była bliska wywiezienia trzech punktów, ale gospodarze wyrównali w 88. minucie.

W 16. minucie piękną akcję zwieńczył precyzyjnym strzałem zdecydowanie najlepszy w GKS Orkanie Kamil Mizera. Z jego upilnowaniem obrońcy Polonii mieli największy problem. Mizera był jednak w poczynaniach ofensywnych osamotniony gdyż ze względu na uraz kolana mecz rozpoczął na ławce rezerwowych Mateusz Magdziarz. Mimo kilku sytuacji z obu stron pierwsza połowa zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy.

W przerwie trener Robert Grzesiuk dokonał zmiany, która zdecydowanie poprawiła grę jego drużyny. Niewidocznego Filipa Zimowskiego zastąpił Bartłomiej Bartosiak. Polonia zaczęła przeważać, a w 66. minucie doświadczony gracz piotrkowskiej drużyny doprowadził do wyrównania. Kwadrans później sfaulowany w polu karnym został Bartłomiej Madej. Jedenastkę pewnie wykorzystał Oskar Przywara i przyjezdni obejmują prowadzenie. Wydawało się, że trzy punkty pojadą do Piotrkowa. GKS Orkan przeprowadził jednak akcję, która dała remis. Świetną asystą popisał się rezerwowy Filip Staniucha, a Kamila Miazka pokonał Oskar Kacperski.

GKS Orkan Buczek – Polonia Piotrków 2:2 (1:0)
Bramki:
Kamil Mizera 16, Oskar Kacperski 88 – Bartłomiej Bartosiak 66, Oskar Przywara 80-karny

GKS Orkan: Matusiak – Misztalski, Kowalski, Jarosław Trzeboński, Górecki (84′ Staniucha) – Mizera, Norbert Dregier (67′ Magdziarz), Niciak, Bociek ż (62′ Rakowski), Kacperski – Lewandowski

Polonia: Miazek – Jagodziński, Raszewski ż (87′ Waszak), Jasiński, Przybysz – Głowacki, Zimowski (46′ Bartosiak), Trojanowski, Przywara – Madej ż, Naidyshak ż

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Andrzej z Hajczyn
Andrzej z Hajczyn
32 minut temu

My byli lepsze od Grzesiuków. Mizera tak się kiwał, że parę razy sam się okiwał. Jeszcze miał trochę bulgotów po łogórkach z kwietniowej mizerii. Nie jestemy zadowolone. Dobrze, że truskawka dobrze nawieziona i będzie z czego pędzić. Na tablicy Grzesiukom pomagali, bo było 5:1, chcieli nas łoszukać. Ale my się nie dali. Telesfor ich pogonił

kibic
kibic
23 minut temu

Mizera miał w pierwszej połowie słabego obrońce to sobie hasał w drugiej Przywara go pilnował i było po chłopie wyłączył go zupełnie a sam wypracował sytuacje bramkowe -najlepszy zawodnik tego meczu

Udostępnij wpis:

Powiązane posty

2
0
Zostaw komentarz.x