Pojedynek ojca z synem na remis

W ostatnim spotkaniu sezonu IV ligi łódzkiej ŁKS III zremisował z Omegą Kleszczów 2:2 (1:0). Przynajmniej dla jednej z tych drużyn jest to pożegnanie z tą klasą rozgrywkową. Omega zajęła szesnaste miejsce w końcowej tabeli i zagra, po ponad dwudziestu latach, w klasie okręgowej. Mówi się także, że i dla ŁKS III mógł być to ostatni mecz w IV lidze. Podobnie zresztą mówiono w czerwcu 2025 roku, ale wtedy bardzo szybko zdementowano informację o wycofaniu się tzw. Trójki z IV ligi.

Smaczkiem meczu był pojedynek ojca z synem. W wyjściowym składzie ŁKS III wyszedł bowiem Szymon Robaszek, a Omegę prowadził Wojciech Robaszek. Jaka przyszłość czeka kleszczowski klub, który w latach największej świetności grał w czołówce III ligi?

Otóż wiele wskazuje na to, że już w przyszłym sezonie Omega podejmie walkę o powrót do IV ligi, a ma to uczynić pod wodzą Robaszka seniora. Działacze są już po rozmowach z większością zawodników. Kilku z wyróżniających się piłkarzy drugiej drużyny grać będzie w klasie okręgowej, a rezerwy, które spadły do klasy A, zasilone zostaną juniorami.

W Kleszczowie nikt nie ma zamiaru poddawać się. Wręcz przeciwnie – działacze klubowi są na tyle doświadczeni, że niejedno już w życiu widzieli i w piłce przeżyli. W najbliższych dniach ma zostać ustalona kadra zarówno pierwszej, jak i drugiej drużyny, którą prowadzić będzie dalej Tomasz Walioszczyk. O szczegółach będziemy informować.

Zdjęcie: Piotr Tokarczyk – FotoPiotr

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x