Na stadionie Łodzianki rozegrano w niedzielne południe mecz 7. kolejki grupy pierwszej III ligi pomiędzy drużynami rezerw ekstraklasowych ekip Widzewa oraz Wisły Płock. Faworytem tego pojedynku byli, prowadzeni przez trenera Pawła Ścieburę, gospodarze, którzy w trzech ostatnich meczach zgarnęli komplet punktów. W niedzielę musieli jednak przełknąć, po raz drugi w tym sezonie, gorycz porażki, bo polegli 0:2 (0:0).
Łodzianie trafili na dobrze dysponowanego rywala. Zacięta pierwsza połowa nie przyniosła goli żadnej z drużyn. W drugiej odsłonie pojedynek nie stracił na atrakcyjności. Długo nie było bramek, ale w 76. minucie sposób na pokonanie widzewskiego bramkarza Franciszka Golańskiego znalazł Szymon Leśniewski, który wykorzystał błąd obrońcy gospodarzy Alana Knapka. Wynik pojedynku, w doliczonym czasie gry, ustalił Adrian Bielka, wieńcząc szybką kontrę gości. Piłkarz Wisły II znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i pewnie skierował piłkę do siatki.
Porażka sprawiła, że widzewiacy pozostali z 13 punktami na koncie, co daje im obecnie czwarte miejsce w tabeli. Wiślacy mają jeden punkt więcej i plasują się na trzeciej pozycji.
W najbliższy piątek (11 września) Widzew zagra na boisku Łodzianki z rewelacyjnym beniaminkiem Mazovią Mińsk Mazowiecki. Początek pojedynku o godzinie 13:00.
Widzew II Łódź – Wisła II Płock 0:2 (0:0)
Bramki: Szymon Leśniewski 76, Adrian Bielka 90
Widzew II: Golański – Knapek, Zieleniecki, Głąb (58′ Hanousek), Przybułek – Klukowski (58′ Czerniatowicz), Busz, Kozłowski, Nawrocki (70′ Sołtysiński) – Gryzio, Tanżyna.

