Już w pierwszej wiosennej kolejce doszło do szlagierowego pojedynku, w którym zmierzyły się dwie drużyny z trzecioligowymi aspiracjami. RKS Radomsko zrewanżował się za jesienną porażkę na własnym boisku 1:2 i pokonał Sokoła Aleksandrów 3:1. Tym samym był to zwycięski debiut w roli trenera RKS dla Dariusza Frączyka, który zastąpił Pawła Ścieburę.
Początkowe minuty pojedynku należały do Sokoła, ale to goście strzelili gola, a konkretnie Damian Warnecki. Wynik 1:0 utrzymywał się aż do 81. minuty. Wtedy to na 2:0 podwyższył Jeremiasz Góralczyk. Nie był to jednak koniec emocji. W 89. minucie nadzieję, przynajmniej na remis dał Sokołowi, Michał Wolinowski zdobywając kontaktową bramkę. W doliczonym czasie gry rezerwowy Jakub Rozwadowski zaliczył samobója i miejscowi przegrali 1:3.
Sokół Aleksandrów – RKS Radomsko 1:3 (0:1)
Bramki: Michał Wolinowski 89 – Damian Warnecki 22, Jeremiasz Góralczyk 81, samobójczy 90
Sokół: Rogalewicz – Siuda (70′ Rozwadowski), Podmajstrzy, Kania, Makowski (80′ Śmitkiewicz) – Pawlikowski, Gałązka (86′ Bistuła), Chmielewski – Pawlak, Walada (86′ Jakub Zieliński).
RKS: Niżnik – Błasik, Bednarski, Machaj, Warnecki (90′ Kłodos) – Wysocki, Włodarczyk (84′ Woszczyński), Dyś, Góralczyk – Olejnik (24′ Boruta), Adamczyk.
Zdjęcie: Sokół Aleksandrów


Brawo RKS. Mecz za tydzień z Pelikanem (jak dla mnie mają najwięcej szans na 1. miejsce) pokaże w jakim miejscu jest drużyna
Oby w lepszej formie był Niżnik bo baboli sporo dziś było