Czwartej porażki doznali piłkarze beniaminka I ligi Unii Skierniewice w sezonie 2026/2027. W piątkowy wieczór przegrali przed własną publicznością ze Stalą Rzeszów 0:1 (0:0). W końcówce gospodarze mieli kilka okazji do strzelenia wyrównującej bramki jednak zawiodła ich skuteczność. To podkreślił na pomeczowej konferencji prasowej trener Unii Kamil Socha (na zdjęciu).
– Ciężki dla nasz mecz. Stal to zespół, który powinien mieć więcej punktów. Naprawdę gra nieźle w piłkę i ma swój styl. Było to dziś doskonale widać. Nie radziliśmy sobie z pressingiem rywala. Stal miała przez to podbramkowe sytuacje. Największe problemy stwarzaliśmy sobie sami. Podania, które miały napędzać naszą ofensywę były w tym meczu fatalne. Mieliśmy swoje okazje, zwłaszcza w końcówce meczu. Powinniśmy je zamienić na bramkę. Dlatego też przegraliśmy. Z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nie walczyliśmy o wygraną. Jeden punkt był jednak mocno w naszym zasięgu. Dlatego jesteśmy źli – powiedział szkoleniowiec Unii.

