Otwierający czwartoligową tabelę Pelikan Łowicz powstrzymany. Drużyna prowadzona przez trenera Piotra Kocebę po serii 16 zwycięskich spotkań ligowych zremisowała w środowe popołudnie na swoim boisku z Sokołem Aleksandrów 1:1 (0:1). Nie zmienia to jednak faktu, iż łowiczanie są zdecydowanym liderem tabeli i prawie pewnym trzecioligowcem. Mają na koncie 73 punkty. Sokół trenera Radosława Koźlika 60.
Mecz lepiej rozpoczęli goście, bo już w 8. minucie Oliwier Siuda zmusił do kapitulacji bramkarza miejscowych Patryka Orła. Potem gra się wyrównała, oba zespoły miały okazje bramkowe, ale ich nie wykorzystały.
W 58. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Pelikana. Bramkarz Miłosz Rogalewicz wyczuł jednak intencję strzelca Pawła Gieracha i obronił jego strzał. Kilka minut później Maksymilian Czeczko doprowadził jednak do remisu. Mecz zakończył się podziałem punktów i był to sprawiedliwy wynik.
Pelikan Łowicz – Sokół Aleksandrów 1:1 (0:1)
Bramki: Maksymilian Czeczko 63 – Oliwier Siuda 8
Pelikan: Orzeł – Gapys, Dudziński, Tkacz (46′ Musialski), Skibiński (65′ Supera) – Płacheta (65′ Tomaszewski), Kurzawa, Czeczko (85′ Dabrowski), Falkowski – Szatas (69′ Kuciński), Gierach.
Sokół: Rogalewicz – Siuda, Podmajstrzy, Makowski (65′ Rozwadowski), Kania (87′ Śmitkiewicz) – Chmielewski, Rzepa (65′ Jakubowski), Gałązka, Pawlak – Walada (68′ Jakub Zieliński), Adam Zieliński (68′ Nowacki).
Zdjęcie: Pelikan Łowicz

