W samej końcówce rozstrzygnął się hitowy mecz 20. kolejki IV ligi pomiędzy Polonią Piotrków Trybunalski, a RKS Radomsko. Triumfowali goście prowadzeni przez trenera Dariusza Frączyka 1:0 (0:0). Radomszczanie mają na koncie 42 punkty i pozostają w grze o bezpośredni awans do grupy pierwszej III ligi. Polonia prowadzona przez Roberta Grzesiuka zgromadziła dotychczas 23 punkty.
Spotkanie w Piotrkowie było emocjonujące, obfitujące w wiele akcji. Największe emocje przyniosła końcówka. W 89 minucie rezerwowy gracz Radomska Mikołaj Fronczyk pokonał Kamila Miazka. Już w doliczonym czasie gry Polonia miała rzut karny podyktowany przez sędziego za faul w polu karnym jednego z piłkarzy gości. Bramkarz RKS Daniel Niźnik obronił jednak strzał Oskara Osińskiego, a chwilę później sędzia pojedynek zakończył.

Polonia Piotrków Trybunalski – RKS Radomsko 0:1 (0:0)
Bramka: Mikołaj Fronczyk 89
Polonia: Miazek – Zimowski, Głowacki, Raszewski (90′ Jasiński), Przybysz – Bartosiak (68′ Osiński), Najdyszak, Madej, Brochocki (46′ Przywara) – Jagodziński (80′ Nakayama), Trojanowski (80′ Waszak).
RKS: Niźnik – Błasik, Szczepaniak, Góralczyk, Wysocki – Włodarczyk (86′ Woszczyński), Stępień (16′ Dyś), Kłodos (70′ Fronczyk), Woźniakowski – Boruta, Adamczyk.


Sedzia z Piotrkowa sedziuje mecz swojej druzyzny..Dlatego byl karny w 90 minucie.Tylko kasiure stawiac u buka….
Masz rację sędzia tragiczny , widać było że będzie robił wszystko żeby coś wydrukować , jeśli chodzi o karnego to niestety, ale się należał co nie zmienia faktu że z 4 doliczonych minut zrobił 10.
Zachowania zawodników i sztabu Radomska to już nie widziałeś? Opóźniali, grali na czas i cwaniakowali to sędzia bardzo słusznie dodatkowo doliczył. Jak zwykle nie patrzycie na swoje zachowanie tylko oceniacie innych..
Jakie zachowanie sztabu miało wpływ na przedłużenie meczu wytłumacz ta swoja mongolska filozofię. Jakos byłeś bardzo spostrzegawczy ale nie zauważyłeś że sędzia przed meczem waflowal się z trenerem z Piotrkowa.
Szkoda tej przegranej z Pelikanem w zeszłym tygodniu.
Pomimo ciężkiej sytuacji kadrowej w 3 trudnych meczach mamy 6 punktów.To takie małe światełko w tunelu. Z Piotrkowem kolejna kontuzja i czerwona kartka. Ciekawe jak będzie wyglądał skład na następny mecz. Może trener, prezes i pan Pietralik przebiorą się w dresy i pomogą. Dzięki temu będzie na boisku więcej zawodników wyszkolonych w akademii, bo przecież to jest najważniejsze, żeby pokazać jaką mamy wspaniałą akademię. Mi poziom naszej akademii i szkolenia w klubie pokazał ostatnio sparing juniorów RKS z RAPem.
Masz rację , poziom drugiej drużyny to katastrofa , niestety ale te chłopaki nie nadają się do gry na takim poziomie jak pierwsza drużyna. Strzelona bramka w Piotrkowie to czysty przypadek a nie konsekwencja dobrej gry. Trzeba się cieszyć z tego składu który mamy bo po tym sezonie sporo zawodników odejdzie .