Po raz szósty w tym sezonie I ligi z boiska zeszła pokonana Unia Skierniewice. Zespół Kamila Sochy mimo niezłej postawy przegrał w Poznaniu z wyżej notowaną Wartą 0:1 (0:1). Zwycięską bramkę gospodarze strzelili już w 8. minucie za sprawą Jakuba Apolinarskiego. Później wynik nie uległ już zmianie mimo kilku sytuacji z obu stron. Unia z dorobkiem 11 punktów jest przedostatnia, ale może zostać wyprzedzona w przypadku ewentualnej wygranej Puszczy Niepołomice.
Fatalny błąd przy stracie bramki popełnił Bartłomiej Eizenchart, który zagrał klatką piersiową piłkę do Stanisława Pruszkowskiego. Uczynił to jednak zbyt lekko i Jakub Apolinarski skorzystał z prezentu strzelając bramkę. Unia przejęła inicjatywę chcąc doprowadzić do wyrównania. Obrona Warty grała jednak bez zarzutu. Po zmianie stron obie drużyny miały swoje sytuacje. W 64. minucie na boisku pojawił się Łukasz Wolsztyński, dla którego był to debiut w zespole Unii. Nie zapisał jednak na koncie premierowego trafienia w nowych barwach. Najbliżej wyrównania był Mateusz Szmyd, który z kilku metrów trafił wprost w Leo Przybylaka.
Warta Poznań – Unia Skierniewice 1:0 (1:0)
Bramka: Jakub Apolinarski 8
Unia: Pruszkowski – Mierzwa (88′ Czarnecki), Woliński, Hawrylenko, Straus – Eizenchart (46′ Szmyd), Burkiewicz ż (82′ Toporkiewicz), Makuch (64′ Wolsztyński), Kosior (46′ Dudek), Gąska – Bida
Okazją na poprawienie bilansu będzie domowe spotkanie 12. kolejki, które rozegrane zostanie 24 października o 15:30. Unia podejmie Polonię Bytom, która ma obecnie zaledwie jeden punkt więcej i plasuje się na trzynastym miejscu.

