Unia Skierniewice rozegrała w środowy wieczór na swoim stadionie przy ulicy Pomologicznej zaległy mecz 20. kolejki II ligi z Zagłębiem Sosnowiec. Podopieczni trenera Kamila Sochy przystępowali do tego pojedynku jako faworyci, ale przegrywali z niżej notowanym rywalem już 0:2, Zdołali jednak odwrócić losy pojedynku wygrywając ostatecznie 3:2. Mają teraz 53 punkty i są zdecydowanym liderem II ligi. Druga Warta Poznań ma dziewięć punktów mniej.
Mecz rozpoczął się dla faworyzowanych gospodarzy fatalnie, bo w 14. minucie Szymon Sobczak wykorzystał nieporozumienie obrońców Unii i z bliska wpakował piłkę do siatki. W 37 minucie sensacyjnie było już 2:0 dla Zagłębia. Tym razem po golu Evgeniya Skikavki. Tuż przed przerwą Krzysztof Toporkiewicz strzałem głową zdobył bramkę dla Unii.
Od pierwszych minut drugiej połowy gospodarze zaatakowali z ogromnym impetem. W 75 minucie Kamil Sabiłło, który wszedł na boisko po przerwie, doprowadził do remisu i był to jego 15 gol w tym sezonie. Gospodarze dalej parli do przodu starając się strzelić zwycięskiego gola i dopięli swego w 84 minucie, a bramkarza gości pokonał Bartosz Bida.
W najbliższa niedzielę (22 marca) skierniewiczanie ponownie zagrają u siebie. Tym razem z Podhalem Nowy Targ. Początek pojedynku zaplanowano na 14:45.
Unia Skierniewice – Zagłębie Sosnowiec 3:2 (1:2)
Bramki: Krzysztof Toporkiewicz 42, Kamil Sabiłło 75, Bartosz Bida 84 – Szymon Sobczak 14, Evgeniy Shikavka 37
Unia: Murawski – Makuch (73′ Kosior), Straus, Woliński, Czarnecki (87′ Turek)- Ławrynowicz (46′ Sabiłło), Stępień, Zyntek (46′ Mierzwa), Toporkiewicz – Gąska, Bida (88′ Jaroch) .
Nowak – (46′ Nowak)
Zdjęcie: Unia Skierniewice

