Prowadząca w tabeli II ligi Unia Skierniewice zagra w najbliższą niedzielę (19 kwietnia) we Wrocławiu z zespołem rezerw pierwszoligowego Śląska. Początek meczu zaplanowano na godzinę 12:00. Podopieczni trenera Kamila Sochy są ostatnio w dołku – nie wygrali żadnego z czterech ostatnich ligowych pojedynków. Trzy mecze zremisowali i jeden przegrali.
W stolicy Dolnego Śląska będzie znakomita okazja na przełamanie, bo jak informuje kierownik drużyny Jacek Krulik, szkoleniowiec ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy, gdyż nikt nie pauzuje za żółte kartki, ani nie leczy kontuzji.
Do końca drugoligowego sezonu jeszcze siedem kolejek, ale Unię czeka sześć meczów, bo dopisze trzy punkty walkowerem za pojedynek z GKS Jastrzębie, gdyż rywal wycofał się z ligi. Skierniewiczanie z 56 punktami otwierają tabelę, wyprzedzając Olimpię Grudziądz – 53 oraz Wartę Poznań – 52.
Dwa najlepsze zespoły awansują bezpośrednio do I ligi, a drużyny z miejsc 3-6 walczyć będą w barażach o jedno miejsce premiowane promocją.
Zdjęcie: Unia Skierniewice

