Nie może odbić się od ligowego dna beniaminek I ligi, zespół Unii Skierniewice. W bardzo ważnym meczu dla układu w dolnej części tabeli zespół trenera Kamila Sochy przegrał przed własną publicznością z Polonią Bytom 1:2 (0:0). Od 29. minuty gospodarze zmuszeni byli grać w osłabieniu ze względu na czerwoną kartkę dla Eryka Wolińskiego.
Obrońca Unii wyleciał z boiska za brutalny faul. Mimo tego gospodarze pierwsi strzelili bramkę. W 60. minucie Jakub Bieroński pokonał uderzeniem z 25 metrów Wojciecha Banasika i skierniewiczanie objęli prowadzenie. Utrzymali je przez kwadrans. Wtedy to do wyrównania, strzałem głową, doprowadził wprowadzony na plac gry w 66. minucie Daniel Rumin. Rezerwowy napastnik nie zamierzał na tym poprzestawać. W 89. minucie wykorzystał prezent od Stanisława Pruszkowskiego, który odbił piłkę przed siebie, i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Unia miała jeszcze swoją szansę. W doliczonym czasie gry w polu karnym faulowany był Kuba Czarnecki. Do piłki podszedł Mateusz Stępień i trafił w poprzeczkę. Chwilę później Paweł Horożaniecki zakończył mecz.
Unia Skierniewice – Polonia Bytom 1:2 (0:0)
Bramki: Jakub Bieroński 60 – Daniel Rumin 76, 89
Unia: Pruszkowski – Mierzwa (84′ Wolsztyński), Woliński, Hawrylenko, Straus, Szmyd (80′ Kamiński) – Burkiewicz (68′ Dudek), Bieroński, Stępień, Gąska (68′ Toporkiewicz) – Bida (84′ Czarnecki).
W 12 rozegranych spotkaniach Unia wywalczyła 11 punktów i zajmuje ostatnie miejsce. W 13. kolejce zmierzy się w Gdańsku z Lechią. Mecz odbędzie się w sobotę (31 października) o 15:30.
Zdjęcie: Unia Skierniewice

