Tego należało się spodziewać. Po słabym początku sezonu 2026/2027 w PKO Ekstraklasie, a także odpadnięciu z rozgrywek Pucharu Polski już w pierwszej rundzie władze Widzewa Łódź odsunęły od prowadzenia drużyny Serba Aleksandara Vukovicia. Swoją funkcję pełnił on od 5 marca, a czterokrotnych mistrzów Polski objął w bardzo trudnej sytuacji.
Vuković uratował Widzew przed spadkiem z najwyższej klasy rozgrywkowej, ale wyniki naszpikowanego gwiazdami zespołu w nowym sezonie nie zadowalają nikogo. Tym samym Serb nie poprowadzi Widzewa w ligowym klasyku przeciwko swojemu dawnemu klubowi Legii Warszawa. Nie wiadomo jeszcze kto będzie jego następcą. Według nieoficjalnych informacji ma to być Mateusz Stolarski.

