Widzew Łódź zremisował drugie spotkanie w nowym sezonie PKO Ekstraklasy. Po domowym podziale punktów z Motorem Lublin (2:2) podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia zremisowali 0:0 w Płocku z Wisłą. Szkoleniowiec Widzewa był zdecydowanie bardziej zadowolony z postawy swoich zawodników niż tydzień temu. Poniżej jego pomeczowa wypowiedź.
– Zaczynając od pierwszej połowy, to myślę, że była ona bardzo dobra. Stworzyliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji. Udało się też stworzyć coś po szybkich atakach i stałych fragmentach gry. Mogliśmy ten mecz ustawić w pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Wisła miała co prawda sytuację sam na sam po błędzie, ale to się zdarza i sądzę, że z biegiem sezonu przestanie się to zdarzać. W drugiej części zepchnięto nas pod własne pole karne. Nie mieliśmy sił na wyjście z kontratakiem. Pomogło nam również szczęście przy strzale rywala w poprzeczkę. Bartek Drągowski wyjął jeszcze jedną sytuację sam na sam i ogólnie zalicza kolejny bardzo dobry występ. Zauważyłem dzisiaj duży progres w porównaniu z pierwszym meczem. Zabrakło nam skuteczności w sytuacjach bardzo klarownych. Straciliśmy dzisiaj dwa punkty, ale to nie oznacza, że byliśmy sto razy lepsi i nam się to należało. Szanuje ten punkt, bo jeden punkt to zawsze lepiej niż zero. Wierzę, że zrobiliśmy krok do przodu, a w następnych meczach należy robić kolejne, co przyniesie nam punkty w kolejnych spotkaniach – powiedział trener Widzewa.
Źródło: widzewtomy.net

