Po przegranym meczu z Jagiellonią II Białystok kibice PGE GiEK GKS Bełchatów pozbawili zawodników meczowych strojów, a ich postawę na boisko ocenili w słowach nie nadających się do publikowania. Rozżaleniu fanów nie można się dziwić – spadek Brunatnych do IV ligi będzie w pewien sposób klęską i może mieć duży wpływ na dalsze funkcjonowanie klubu.
Jak donieśli nam obecni na meczu kibice – trener, po ostatnim gwizdku, uciekl chyłkiem do szatni, a prezes wyjechał ze stadionu z szybkością porównywalną do bolidów Formuły 1.
Zespół Mateusza Milczarka tymczasem rozpoczyna przygotowania przed ostatnim meczem sezonu – z Wisłą II Płock. Ma zaplanowane cztery treningi (wtorek-piątek o 11:00), a w sobotę wyjedzie około 12:30. Spotkanie rozpocznie się o 17:00. Tylko wygrana oraz korzystny układ innych pojedynków, w tym także barażów o II ligę – pozwolą się utrzymać Brunatnym na trzecioligowym szczeblu.
Zdjęcie: GKS Bełchatów


Ja też wierzę w cud i w to, że Mizera nie będzie jadł łogórków. Dopiero dzisiaj przestało waniać w łoborze, wietrzyło się cały poniedziałek. W ostatnich trzech meczach idziemy po swoje. Dojdzie Piszczałka i Telesfor, zagramy na ośmiu napastników
ty wariacie ,co ty hieno piszesz o buczku na portalu belchatowa,zamknij sie na zawsze
Za to kibole pozbawieni są rozumu i zdrowego rozsądku. Sami sobie ten los zgotowali. Ich człowiek został kierownikiem nie mając większych kompetencji do tej funkcji i w prawdopodobnie najważniejszym meczu sezonu okazało się, że nie umie liczyć do dwóch. To jemu powinni zabrać koszulkę. Natomiast prezesem został ubóstwiany przez nich prawnik, bo pomógł im z herbem. Szkoda tylko, że w prowadzeniu klubu jest tak samo „dobry” jak Serwa. Najrozsądniejszym rozwiązaniem po spadku będzie rezygnacja z drużyny seniorskiej. Nie ma odpowiednich ludzi, nie ma kasy, nie ma kibiców – nie dla was profesjonalna piłka. Tą drogą powinno pójść też wiele innych klubów w tym kraju. Może wtedy skończyłyby się wszelkiej maści patologie finansowe.
SKa święta racja , całe życie na garnuszku spółek sk. państwa . Jak się nie ma miedzi to się w 4 lidze siedzi. Machloje , długi , przekształcenia z A.P. w GKS -żenada.
Nie ma kibicow 🤣 to jest właśnie myślenie takich wieśniaków z Andrespola czy innego Kutna . Mamy się dobrze , wyjazdy wszystkie zaliczone , frekwencja około tysiąc osób gdzie każdy mecz praktycznie w łeb , nie da się patrzeć na grę , 4 poziom rozgrywkowy . Przypomnieć wam frekwencję w Byczynie czy na SMSie ?
W tym województwie oprócz łódzkich klubów to GKS jest 3 siłą i nic tego nie zmieni , ani awans pikników ze Skierniewic ani przebudzenie się Radomska .
3 „sila” hahahaha dobre dobre
Teraz połączycie siły z waszymi kolegami z Buczku i będziecie mieć mega pakę w 4 lidze
to cie chłoposzku fantazja poniosła,wiem że macie trudny czas i we łbie sie kotłuje bo lecicie spowrotem do 4, ale w czym jesteście lepsi od RKSu??
Oczywiście, wystarczyła fraza „nie ma kibiców”, aby przyleciał pierwszy bulterier do obrony swojego szemranego towarzystwa. Cała reszta komentarza i kontekst nie ma już znaczenia. Ale dobra, mówisz, że w obecnych realiach frekwencja 1000 osób jest w porządku. Tylko, że jeszcze niedawno, kiedy każdy mecz był praktycznie wygrywany, była ona niewiele lepsza, bo było to ok. 1400-1600 osób. Odnośnie liczb wyjazdowych wyczerpałeś temat pisząc „wszystkie wyjazdy zaliczone” i jest to właściwie jedyny pozytyw, bo większość z nich to wycieczki po 30-40 osób. Ja wiem, że może w skali zawłaszczonego przez Widzew województwa nie jest to zły wynik, ale w skali kraju nie jest on raczej godny pochwały. Przypomnę jeszcze, że cała ta rozrywka fundowana jest z publicznych środków. Rozrywka głównie dla was, wyjców z młyna, bo zdecydowana większość mieszkańców miasta ma już po dziurki w nosie tego klubu. To jest kluczowy aspekt – publiczna kasa liczona w milionach idzie na atrakcję dla garstki. Na szczęście dla was, obok kierownika omnibusa i prezesa, macie też swojego stronnika w urzędzie miasta, który będzie wam póki co tę rozrywkę dalej podtrzymywał, ale do czasu…