Blisko, coraz bliżej. Na dwie kolejki przed końcem sezonu Orzeł Parzęczew trenerów Kamila Tlagi i Daniela Mąki ma w tabeli pięć punktów przewagi nad wiceliderem Włókniarzem Pabianice. Nic dziwnego, że w Parzęczewie mogą już mrozić szampana i przygotowywać się do fety z okazji awansu do IV ligi. W niedzielę Orzeł pokonał na wyjeździe Iskrę Dobroń aż 6:1 (2:1).
Gole dla zwycięskiego zespołu strzelili: Wiaczesław Lebedyński, Przemysław Marcinkowski, Patryk Górzyński, Łukasz Chojecki, Salgado dos Santos Lucas oraz Marcel Wencel. Honorową bramkę dla pokonanych zdobył Krzysztof Sut.
Zespół z Parzęczewa ma 76 punktów i prowadzi w tabeli. Drugi Włókniarz Pabianice zgromadził 71 punktów, a trzeci LKS Różyca ma ich 59.
Zdjęcie: Orzeł Parzęczew

