Do 67. minuty spotkania 5. kolejki IV ligi łódzkiej Boruta Zgierz prowadził w Pabianicach z miejscowym Włókniarzem 1:0. Drużyna Przemysława Nowaka walczyła jednak do końca i przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę. Beniaminek nie przegrał żadnego z pięciu meczów i z dorobkiem dziewięciu punktów zajmuje wysokie, piąte miejsce w tabeli. Lepszą różnicą bramek wyprzedza swojego sobotniego rywala, który jest szósty.
Prowadzenie dał Borucie Marcin Kacela, który w 14. minucie pokonał Jakuba Kowalskiego. Boruta nie utrzymał jednak tego wyniku. Gospodarze w drugiej połowie przycisnęli i strzelili trzy bramki. Wyrównał młodzieżowiec Mikołaj Stawicki, a dziesięć minut później prowadzenie dał Włókniarzowi Szymon Przyk. W piątej minucie doliczonego czasu gry mecz zamknął Jan Goliński. Pabianiczanie wygraną zadedykowali Kacprowi Szymańskiemu, który w meczu z AKS SMS Łódź nabawił się poważnej kontuzji.
W 6. kolejce Włókniarz zagra na wyjeździe ze Zrywem Wygoda, a Boruta podejmie Orła Parzęczew. Oba spotkania odbędą się w sobotę (5 września) o 16:00.
Włókniarz Pabianice – Boruta Zgierz 3:1 (0:1)
Bramki: Mikołaj Stawicki 67, Szymon Przyk 77, Jan Goliński 90 – Marcin Kacela 14
Włókniarz: Kowalski – Becht (80′ Jan Wójcik), Kujawski, Goliński ż, Czerwiński (80′ Tomaszewski) – Kościuk ż (90′ Kaczorowski), Śmiglewski, Stawicki (85′ Sokół), Raczyński (65′ Wójcik ż), Paździerski (70′ Jurda) – Przyk ż (90′ Bartłomiej Szymański ż)
Boruta: Kucharski ż – Kamiński, Jędrzejczak, Chystiakov, Gieraga – Błoch (46′ Grobel), Goss, Kacela, Król, Oleski (61′ Misiak) – Pietrasiak (75′ Pabjańczyk)
Zdjęcie: Boruta Zgierz


Kmiecik trener do Bełchatowa