Nie idzie Pelikanowi Łowicz, beniaminkowi grupy pierwszej III ligi w meczach wyjazdowych. Podopieczni trenera Piotra Kocęby z czterech pojedynków na boiskach rywali wygrali tylko jeden – a było to w drugiej kolejce, kiedy to triumfowali w Mławie 1:0. W sobotnie popołudnie przegrali natomiast w Elblągu z Olimpią 0:1 (0:1) i była to ich trzecia porażka w delegacji.
Łowiczanie rozpoczęli mecz bez Adriana Dudzińskiego, Macieja Rybusa oraz będącego ostatnio w dobrej formie Krzysztofa Supery. Wszyscy ci piłkarze leczą urazy. Już w 2. minucie Michał Kiełtyka strzelił gola dla Olimpii. Potem Pelikan przeważał, stworzył sobie wiele okazji bramkowych, ale żadnej nie wykorzystał. Łowiczanie zgromadzili dotychczas 13 punktów, co daje im siódme miejsce w tabeli. Olimpia z dziesięcioma punktami na koncie jest dwunasta.
W sobotę (19 września) Pelikan gościł będzie innego beniaminka Polonię Lidzbark Warmiński. Początek meczu o godzinie 15:00.
Olimpia Elbląg – Pelikan Łowicz 1:0 (1:0)
Bramka: Michał Kiełtyka 2
Pelikan: Wlazłowski – Biel, Dąbrowski, Niewiadomski, Gapys (58′ Skibiński) – Kurzawa (78′ Płacheta), Pierzak, Czekała (58′ Czeczko), Koper (78′ Rachubiński) – Dzięgielewski, Stankiewicz (68′ Gierach).
Zdjęcie: Pelikan Łowicz

