Dla trzecioligowych drużyn sparingowy sezon niedawno się rozpoczął, a już niedługo dobiegnie końca. W pierwszy weekend sierpnia zaplanowano bowiem już zmagania o punkty. Cztery z pięciu drużyn wykorzystały lipcową środę (15 lipca) na kolejne gry kontrolne. Sparingi powoli rozpoczynają również drużyny IV ligi łódzkiej, która zainauguruje grę o punkty 8/9 sierpnia. Poniżej wyniki środowych gier kontrolnych.
Sparingi drużyn III ligi:
Warta Sieradz – Polonia Środa Wielkopolska 2:1 (1:0)
(dla Warty: Tomasz Swędrowski, testowany)
Pelikan Łowicz – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:1 (1:0)
(dla Pelikana: Paweł Gierach, Patryk Pierzak)
Widzew II Łódź – Wisłoka Dębica 5:2 (2:1)
(dla Widzewa: Szymon Sołtysiński 2, Tomasz Bała 2, Daniel Gryzio)
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ursus Warszawa 1:4 (1:1)
(dla Lechii: testowany)
Sparingi drużyn IV ligi:
AKS SMS Łódź – Lubań Maniowy 3:0 (0:0, 0:0, 3:0) – mecz trwał 3×40 minut
(Maksymilian Szklarz 2, Patryk Wietrzyk)
Ceramika Opoczno – Broń Radom 3:2 (2:1)
(dla Ceramiki: Jan Brzykcy, Bartłomiej Wiktorowicz, Michał Mikołowski)
GKS Orkan Buczek – Ekolog Wojsławice 3:4 (0:2)
(testowani 3 – Jakub Janiszewski 2, Filip Zawadzki, testowany)
Zdjęcie: Lechia Tomaszów


Anżej będzie załamany tyle chabaniny i śmalcu poszło w łoboże a Buczk na deskach.
I co na ten wynik powie Andrzej
gdzie grał buczek
My dobrze zagrali z Ekologim. W pierwszej połowie testowalimy pinciu nowych, a Mizera biegał i puszczał bąki. Dopiero w drugiej jak wszedł Masztalski i Telesfor to my mieli przewagę. W lidze wygramy 8:0
Dobra mina do katastrofalnej gry Anżej nie zakłamuj rzeczywistości
Do przerwy Ekolog wygrywał 2:0 a nie 4:0
A co to ma do rzeczy 2 czy 4 ale w plecy Buczek wbrew dopingowi / bimber + chabanina / na deskach. Ekolog was zjadł na żywca.
Nikt nas nie zjadł. My sobie powtórzyli nasze prawdy futbolu. Po co mielimy łotkrywać cały tyłek? A tak tylko Mizera biegał i bździł specjalnie, aby nie było ekologicznie. Tera my łoglądamy Messiego i Kejna. Popijamy gruszkówkę i jemy pasztet z prosincia.
Wielkie graty za dobre samopoczucie ,ale ten pasztet chyba skwaśniał nieco , a gruszki były kaprawe.
Tak że wyroby adekwatne do WYNIKU
Wasze prawdy futbolu kwalifikują się do max A klasy tak że pudło