GKS Orkan Buczek ma za sobą bardzo dobrą rundę jesienną w Betcris IV lidze łódzkiej. Drużyna trenera Marcina Węglewskiego wywalczyła 35 punktów i plasuje się na piątym miejscu. Traci jednak tyko jeden punkt do prowadzącego trio: RKS Radomsko, Pelikana Łowicz i Ceramiki Opoczno. Działacze GKS Orkana chcą wiosną powalczyć o najwyższe cele i nie przewidują dużych zmian kadrowych.
Z drużyny może odejść jedynie Mateusz Kaflowski. 22-letni wychowanek GKS Bełchatów trafił do GKS Orkana przed rozpoczęciem rundy wiosennej sezonu 2021/2022, a jesienią grywał w końcówkach meczów. Szkoleniowiec i działacze liczą na powrót do pełnej sprawności Bartłomieja Trzebońskiego. Utalentowany napastnik ma zacząć normalnie już trenować z zespołem po zerwaniu ścięgna Achillesa.
Rundę wiosenną GKS Orkan powinien rozpocząć derbowym pojedynkiem z Korabiem Łask. Nie wiadomo jednak czy przeżywający trudności organizacyjne łaskowianie przystąpią do rundy rewanżowej.


Rewolucja to będzie jak nagotujemy kapusty z grochem na pierwszy mecz. Wtedy wszystkie będziemy do wychodka latali
Po tym cyrku jaki mamy w Radomsku to życzę Buczkowi punktów i sprawienia niespodzianki i awansu.
Zarządzający mają aspiracje, kasę na to dają więc niech im los odda i przy tak mizernej lidze drugi raz na awans szansy takiej może nie być.