PGE GiEK GKS Bełchatów wywalczył drugie z rzędu zwycięstwo w III lidze (grupa I). Drużyna Mateusza Milczarka wygrała 1:0 (0:0) z Lechią Tomaszów Mazowiecki, a dla szkoleniowca Brunatnych to podwójny sukces. Prowadził przecież w przeszłości Lechię. O wygranej gospodarzy, którzy odbili się od strefy spadkowej, zdecydowała bramka samobójcza.
Pierwsza połowa tego wyrównanego pojedynku nie przyniosła goli. Decydująca akcja miała miejsce w 67. minucie. Piłkę do własnej bramki skierował Jakub Król. Jak się potem okazało była to jedyna bramka w tym prestiżowym meczu. Brunatni mają 26 punktów, a Lechia o trzy więcej.
W sobotę (28 marca) o 16:00 PGE GiEK GKS zagra na wyjeździe z Ząbkovią Ząbki, natomiast tomaszowianie gościć będą z kolei dzień później GKS Wikielec. Początek tego meczu zaplanowano na 12:00.
PGE GiEK GKS Bełchatów – Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:0 (0:0)
Bramka: Jakub Król 67 (sam.)
PGE GKS: Kucharski – Pytlewski, Warmuz, Bartosiński, Lipp (70′ Napołow) – Kato, Wójcik, Wysiński (77′ Dębiński), Szymorek (70′ Sarnik) – Popławski (85′ Goncalves), Wroński (85′ Kasprzycki).
Lechia: Żyła – Rosiński, Orzechowski, Gębala (85′ Kaproń), Król – Chwałowski (77′ Szymczak), Kolasa, Garnysz (70′ Rybicki), Pieńkowski – Zawadzki (70′ Kempski), Bogus (85′ Czapla).
Zdjęcie: Tomasz Hawrysz/PGE GiEK GKS Bełchatów

