AKS SMS Łódź mocno skomplikował sobie możliwość zajęcia drugiego miejsca w końcowej tabeli IV ligi łódzkiej. Czarne Pantery przegrały w Wygodzie ze Zrywem mecz otwierający 32. kolejkę 2:4 (0:1) i mogą tracić do RKS Radomsko, na dwie kolejki przed końcem, cztery punkty. Wszystko zależeć będzie teraz od zespołu Dariusza Frączyka, który w sobotę podejmie zdegradowane już Termy Poddębice. Jeśli wygra to baraże będzie miał na wyciągnięcie ręki.
Zryw do przerwy prowadził 1:0, a bramkę strzelił już w 8. minucie Szymon Zagajewski. Trzy minuty po przerwie na 2:0 podwyższył z rzutu karnego Krystian Mycka. Trener AKS SMS próbował zmienić losy meczu, Szybko dokonał trzech zmian, ale nie przyniosło to większych efektów. Co prawda kontaktowego gola strzelił w 74. minucie Mateusz Bogusz, ale chwilę później było po meczu. Mateusz Pawlina podwyższył na 3:1, a nadzieje łodzian na korzystny wynik rozwiał w 80. minucie Krystian Rutkowski. Czarne Pantery stać było jedynie na drugą bramkę Bogusza.
Zryw Wygoda – AKS SMS Łódź 4:2 (1:0)
Bramki: Szymon Zagajewski 8, Krystian Mycka 48-rzut karny, Michał Pawlina 76, Krystian Rutkowski 80 – Mateusz Bogusz 74, 87
Zryw: Vesa – Malakh (65′ Andrade da Silva), Szymon Gawlik, Miazek, Dylik (75′ Wojciechowski) – Mycka (90′ Madej), Perizhok (83′ Lenarczyk), Rutkowski, Żółciński (75′ Haczykowski), Pawlina (83′ Ozimek) – Zagajewski (65′ Marcioch)
AKS SMS: Wiklak – Janiszewski, Maćkowiak, Papis (85′ Wolny), Borcuch – Hasa (75′ Sianos), Prokop (75′ Szklarz), Cieślicki (55′ Bogusz), Paliwoda, Owsiński (60′ Kulik) – Karpiński (55′ Knapik)


Widać że nikt nie chce grać tych baraży z tej naszej słabiutkiej 4 ligi.zobaczymy czy RKS to wykorzyta i odskoczy na 4 pkt.