ŁKS pokonał Polonię Bytom 2:1 (2:1) w piątkowym spotkaniu 2. kolejki zaplecza PKO Ekstraklasy i z dorobkiem czterech punktów, przynajmniej na kilkanaście godzin, zajął pierwsze miejsce w tabeli I ligi. Szkoleniowiec łódzkiej drużyny Grzegorz Szoka nie był jednak do końca zadowolony z postawy swoich podopiecznych. Cieszył się jedynie z kompletu punktów. Poniżej jego pomeczowa wypowiedź.
– Na pewno to bardzo duży zastrzyk pozytywnej energii. Gramy teraz u siebie i chcemy zdobyć jak najwięcej punktów. Zwycięstwo nie przyszło łatwo i momentami mieliśmy dużo kłopotów na boisku. Za bardzo chcieliśmy grać pod pressingiem, co przy tak dobrze nastawionym rywalu, zabierało nam pewność siebie i nakręcało rywala. Cieszę się ze zwycięstwa, a nie z tego jak dziś graliśmy. Do końca bardzo mocno pracowaliśmy, żeby dowieźć to zwycięstwo. Trzeba docenić całą drużynę, w tym piłkarzy którzy wchodzili z ławki rezerwowych. Musimy być lepsi – powiedział łódzki szkoleniowiec.

