LZS Justynów, który jest czwartoligowym nowicjuszem, nadal bez choćby punktu w lidze. W sobotnie popołudnie podopieczni trenerów Damiana Lewosińskiego i Kamila Milczarka przegrali na swoim stadionie im. Andrzeja Lasoty, ze Zjednoczonymi Stryków 0:1 (0:0). Była to czwarta z rzędu porażka LZS. Strykowanie, za wyniki których odpowiada Wojciech Majewski, wygrali trzykrotnie i raz zremisowali.
Pierwsza połowa sobotniego starcia była wyrównana, a kibice nie obejrzeli ani jednego gola. Na początku drugiej odsłony Christian Brodowski ze Strykowa umieścił piłkę w siatce miejscowych. To już czwarta bramka tego zawodnika w tym sezonie na czwartoligowych boiskach. Po utracie gola inicjatywę przejęli justynowianie, stwarzając sobie kilka niezłych okazji bramkowych, w tym sam na sam z bramkarzem. Żadnej jednak nie wykorzystali i na pierwsze w historii zwycięstwo w IV lidze muszą poczekać.
LZS Justynów – Zjednoczeni Stryków 0:1 (0:0)
Bramka: Christian Brodowski 52
Justynów: Eryk Wiśniewski – Sopata, Stępniak, Kopa (83′ Mazur), Zych – Dybisiak (88′ Kaniewski), Adrian Wiśniewski, Puchalski (56′ Nowak), Wilk – Stąporski, Lindner (67′ Szymczak).
Zjednoczeni: Polit – Cupriak (61′ Bartnik), Chomicz, Juliusz Kunat, Krzysztof Skawiński (77′ Bełdziński) – Wojciech Skawiński, Brodowski (77′ Szałaj), Łoś, Tymoteusz Kunat (88′ Gawrych) – Puchalski, Kuśmierczyk.
Zdjęcie: Zjednoczeni Stryków


Biedny ten LZS wszyscy go leją wałensali się po okręgówkach gdzie by tu awansować – udało się a tu as wszyscy leja – jak to pewnie mało kaski na najemników
Klasa Skierniewicka nie pomogła. Teraz widzewskie lanie😁😁
I bardzo dobrze! Chamski awans, kompletnie nasłużony gdyż nie należa tak naprawde do okregu skierniewickiego. Dobrze ze to tak się kończy. Myślę że w październiku/listopadzie się wycofają