GKS Orkan Buczek pokonał przed własną publicznością Polonię Piotrków 3:2 (1:0) w szlagierowym meczu 4. kolejki IV ligi łódzkiej. To pierwsza porażka drużyny Roberta Grzesiuka, która przed tym spotkaniem zanotowała trzy wygrane z rzędu. Gospodarze wygrali drugi raz z rzędu i po dwóch remisach na początek dołączyli do czołówki tabeli.
Pierwszy kwadrans należał do zespołu Marcina Węglewskiego i tylko dzięki świetnej postawie Kamila Miazka Polonia zachowywała czyste konto. Później do głosu doszli goście. Wydawało się, że bramka dla nich wisi w powietrzu, ale w 32. minucie prowadzenie objął GKS Orkan. Nie zabrakło przy tym golu kontrowersji. Polonia domagała się bowiem rzutu karnego za faul na Bartłomieju Madeju. Sędzia faulu nie odgwizdał, a z szybką kontrą zabrał się Kamil Mizera. Pomocnik z Buczku z zimną krwią ograł obrońców, kiwnął Miazka i otworzył wynik pojedynku.
Po zmianie stron Polonia przycisnęła. W 69. minucie doprowadziła do wyrównania, a Franciszka Rynkiewicza pokonał Kacper Janczak. Chwilę później zespół gospodarzy odzyskał prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym piłkę do bramki skierował Grzegorz Kowalski. Goście protestowali gdyż ich zdaniem faulowany był wcześniej Damian Głowacki. To sygnalizował zresztą boczny sędzia. Główny arbiter gola jednak uznał i na świetlnej tablicy pojawił się wynik 2:1. GKS Orkan poszedł za ciosem. Świetne dośrodkowanie wykorzystał Miłosz Kapica i na kwadrans przed końcem było już 3:1. Polonia odpowiedziała jeszcze bramką Igora Czapli, ale na więcej nie wystarczyło już czasu.
GKS Orkan Buczek – Polonia Piotrków 3:2 (1:0)
Bramki: Kamil Mizera 32, Grzegorz Kowalski 71, Miłosz Kapica 76 – Kacper Janczak 69, Igor Czapla 90
GKS Orkan Buczek: Rynkiewicz – Jakubiec ż, Kowalski, Przywara (77′ Konstańczuk), Misztalski – Niciak, Kubiak, Kapica ż, Mizera (90′ Kacperski), Lewandowski – Kopański (57′ Staniucha)
Polonia: Miazek – Karasiński, Głowacki, Dunajski, Przybysz – Trojanowski (67′ Czapla), Zimowski, Jagodziński (57′ Przybył), Naidyshak (80′ Marcjanek), Janczak (87′ Młostoń) – Madej (79′ Gembicki)


W Buczku 8 byłych grajków/wychowanków Bełchatowa XD
Myślisz, że czemu wójt im GKS rok temu do nazwy dopisał
Buczek ma dopisane GKS a zarejestrowany jest jako ,,GMINNY KLUB SPORTOWY ,,bo w 80% utrzymywany jest przez gminę i w rejestracji nie ma byłej nazwy ,Orkan ,,powininno wszędzie używac się nazwy #GMINNY KLUB SPORTOWY #,,BUCZEK,, #ale Buczek utrzymuje dobre kontakty z GKS Bełchatów jak i Warta Sieradz ,to nasza paczka sportowa
i taka mocna miała być polonia że poległa u Andrzeja.
Zaraz spuchną piotrkowianie ,bo nie są przygotowani do sezonu ,takiego mają trenera
My Grzesiuków szanujemy. Zawsze się u nich dobrze zachowujemy. Raz tam gdzieś puściły nerwy, ale litr mirabelkówki od razu uspokoił temat. Szkoda, że truskawka znów kaprawa. Pędziłem w tym roku z truskawki, ale śmierdziało gnojem i wszawicą. Straszny zajzajer
My mamy dziś co świntować. Grzesiuki byli złe, ale nasze prawdy futbolu dziś były lepsze. Drabina została w łoborze, teraz mamy densparty. Mizera mnie wreszcie posłuchał, dziś był najlepszy. Trener Rogacz z GKS coś tam notował, ale my ich też ogramy 5:0
Jutro pół Hajczyn i cały Czestków będą pijane. A już niedługo dożynki!