GKS Buczek nie dał szans Brunatnym

Wielkie zwycięstwo GKS Orkana Buczek nad PGE GiEK GKS Bełchatów w spotkaniu wieńczącym 6. kolejkę IV ligi łódzkiej. Zespół Marcina Węglewskiego zagrał jak z nut i pewnie wypunktował drużynę Roberta Rogana. Brunatnych pogrążyły fatalne błędy w defensywie oraz niepewna gra bramkarza Jakuba Wiśniewskiego. To czwarta porażka bełchatowian i zarazem trzeci triumf zespołu z Buczku.

Na kameralnym obiekcie w Buczku padł chyba rekord frekwencji. Spotkanie z PGE GiEK GKS Bełchatów wypełniło trybunę stadionu praktycznie do ostatniego miejsca. Przyjechała liczna grupa kibiców z Bełchatowa, a wraz z nią kilkudziesięciu policjantów. Pierwsze minuty należały do przyjezdnych, ale to GKS Orkan otworzył wynik. W 12. minucie na strzał z daleka zdecydował się Michał Lewandowski, a piłka przełamała ręce Jakuba Wiśniewskiego i wpadła do bramki. Chwilę później było 1:1. Błąd defensywy gospodarzy wykorzystał Szymon Sarnik. GKS Orkan odzyskał prowadzenie już po minucie. Pięknym strzałem popisał się Kamil Mizera. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:1.

Po zmianie stron gospodarze jeszcze dwukrotnie cieszyli się ze strzelonych bramek. Oba gole strzelił Filip Staniucha. Przy bramce na 3:1 skorzystał z prezentu bełchatowskiej defensywy, a przy golu na 4:1 z pięknego podania Kamila Mizery. Schodzących z boiska piłkarzy Marcina Węglewskiego żegnały brawa kibiców. To wielkie zwycięstwo buczkowian, które na stałe zapisze się w historii wiejskiego klubu z powiatu łaskiego.

GKS Orkan Buczek – PGE GiEK GKS Bełchatów 4:1 (2:1)
Bramki:
Michał Lewandowski 12, Kamil Mizera 20, Filip Staniucha 63, 73 – Szymon Sarnik 19

GKS Orkan Buczek: Rynkiewicz – Lewandowski, Jakubiec, Kowalski ż, Jarosław Trzeboński (76′ Misztalski) – Mizera (85′ Konstańczuk), Bociek ż, Przywara, Niciak, Kapica (74′ Kubiak) – Staniucha (89′ Kopański)

PGE GiEK GKS Bełchatów: Jakub Wiśniewski – Szymorek, Chłód, Michalak, Michasiewicz – Molis, Woźniakowski (66′ Garnysz), Kopa (46′ Karolewski), Kosin, Sarnik – Żytek

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Max
Max
1 godzina temu

Jezeli klub nie trafi w najbliższym czasie w prywatne ręce za kilka miesięcy nawet mecze z Grocholicami to bedzie szczyt naszych możliwości. Aktualnie nie ma juz praktycznie niczego. Na bramce słaby dzieciak, obrona dramat , pomoc i atak przemilczę litości, dodatkowo na ławce trenerskiej totalny amator otoczony jeszcze gorszymi od siebie amatorami w gabinecie prezesa kolejny figurant. Zamknąć to wszystko i zacząć od B- klasy.

Łukasz
Łukasz
1 godzina temu

Buczek im pokazał miejsce w szeregu…
Chociaż mieli fajny doping.
Duży plus dla kibicow

rex
rex
51 minut temu

ale leją wiochy asiorów aż miło

Lucky
Lucky
51 minut temu

Zaraz się zlecą radomszczaki z kompleksem GKS-u

Cipkodaj
Cipkodaj
44 minut temu

Czekać tylko na komentarz od durnego Andrzeja

mart
mart
20 minut temu

Przykro się patrzy na to co wyrabiają w GKS BEŁCHATÓW. Wydaje się, że już po pierwszych blamażach powinna nastąpić zmiana trenera. Potem ,to jedno zwycięstwo i powrót do marazmu. Albo działacze już przywykli do tego dziadostwa, albo na siłę trzymają Roniego na stanowisku. Z nadzieją, że to wreszcie odpali i teraz krytykującym powiedzą : „I co? Mieliśmy rację”!!

Rado
Rado
13 minut temu

Robert Rogan masz szacun na Radomsku😀😀

Andrzej z Hajczyn
Andrzej z Hajczyn
5 minut temu

My przepracowali dobrze ten tydzień. Mieliśmy taktykę pewną, wiedzielimy, że trener Rogacz nie ma bramkarza i łobrony. Mizera grał jak potrzeba, nawet nie musielimy wpuszczać Telesfora. We wtorek mamy tajne grzybobranie wokół łobory

Udostępnij wpis:

Powiązane posty

8
0
Zostaw komentarz.x