Po raz siódmy w tym sezonie, a czwarty na wyjeździe, były drugoligowiec ŁKS II Łódź zszedł z boiska pokonany. W sobotni wieczór podopieczni trenera Radosława Pęciaka w bezdyskusyjny sposób przegrali w Lidzbarku Warmińskim z tamtejszą Polonią, która jest beniaminkiem grupy pierwszej III ligi, aż 0:3 (0:2) w spotkaniu 14. kolejki grupy pierwszej. Rezerwiści z Alei Unii 2 mają teraz na koncie zaledwie 15 punktów, co daje im w tabeli odległe, czternaste miejsce.
Poloniści, którzy przed spotkaniem z ŁKS II, tylko raz w tym sezonie wygrali mecz ligowy u siebie, rozpoczęli pojedynek z animuszem, spychając gości do obrony i w 4. minucie cel osiągnęli, bo Dominik Kozera strzelił gola. Polonia dalej atakowała, osiągając dużą przewagę. Szybko zresztą wyszła na prowadzenie 2:0. Tym razem Jamesa Rhodesa do kapitulacji zmusił Rafał Maciążek, wykorzystując rzut karny. Łodzianie praktycznie nie stworzyli w pierwszej połowie zagrożenia pod bramką miejscowych.
Niewiele zmienił się obraz wydarzeń na boisku po przerwie. Gospodarze przeważali, a przyjezdni nie mieli pomysłu na sforsowanie ich obrony. W 59 minucie Aleksander Bałut po raz trzeci zaskoczył bramkarza ŁKS II ustalając wynik pojedynku na 3:0 dla Polonii.
31 października (sobota) ŁKS II zagra na swoim boisku z Olimpią Zambrów, a początek pojedynku zaplanowano na godzinę 12:00.
Polonia Lidzbark Warmiński – ŁKS II Łódź 3:0 (2:0)
Bramki: Dominik Kozera 4, Rafał Maciążek 18, karny, Aleksander Bałut 59
ŁKS II: Rhodes – Kotarba (74′ Krzymowski), Wilk, Lorenc, Frakowski – Leśniewski (63′ Augustyniak), Kabziński (88′ Gutorski), Olejniczak (74′ Klementowski), Grabowski – Jaroch, Rzemyszkiewicz.
Zdjęcie: ŁKS Łódź

