Szalona końcówka meczu w Łowiczu

Do 86. minuty spotkania 15. kolejki III ligi (grupa I) pomiędzy Pelikanem Łowicz i Wisłą II Płock utrzymywał się bezbramkowy remis. Ostatnie minuty były jednak niezwykle emocjonujące. Kibice obejrzeli trzy bramki, a po ostatnim gwizdku sędziego było 2:1 (0:0) dla rezerwistów z Płocka. To piąta w tym sezonie porażka Pelikana w III lidze i druga na swoim boisku.

To było niezwykle zacięte spotkanie. W 5 minucie gospodarze stanęli przed szansą na objęcie prowadzenia, ale Patryk Pierzak trafił z rzutu karnego w słupek. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W 68. minucie rzut karny mieli goście – strzelał Adrian Bielka, ale Mateusz Wlazłowski wyczuł jego intencję i był górą. Kiedy wydawało się, że pojedynek skończy się bezbramkowym remisem zaczęło się strzelanie goli. Najpierw jeden z graczy z Płocka wstrzelił z rzutu rożnego piłkę w pole karne, a Kamil Niewiadomski interweniował tak pechowo, że pokonał własnego bramkarza. Już dwie minut później Maksym Czekała doprowadził do remisu. Wisła II grała ambitnie do końca i w doliczonym czasie gry Adrian Bielka wykazał się największym sprytem w zamieszaniu podbramkowym i strzelił gola na wagę zwycięstwa.

W przyszłą sobotę (7 listopada) Pelikan podejmie innego beniaminka KTS Weszło Warszawa. Początek pojedynku zaplanowano na godzinę 14:00.

Pelikan Łowicz – Wisła II Płock 1:2 (0:0)
Bramki: Maksym Czekała 88 – Kamil Niewiadomski 86-sam., Adrian Bielka 90

Pelikan: Wlazłowski – Dąbrowski, Gapys (76′ Skibiński), Niewiadomski, Musialski (68′ Czekała) – Pierzak, Kurzawa, Stankiewicz (68′ Koper), Dzięgielewski (77′ Czeczko) – Gierach (88′ Rachubiński), Biel.

Zdjęcie: Pelikan Łowicz

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x