W meczu kończącym 13. kolejkę IV ligi niepokonany w tym sezonie GKS Orkan Buczek zmierzył się na swoim boisku z beniaminkiem LZS Justynów. Goście z kolei nie poznali jeszcze w tym sezonie smaku zwycięstwa w pojedynku o punkty. Niespodzianki nie było, bo podopieczni trenera Marcina Węglewskiego zgarnęli całą pulę wygrywając 3:2 i mają na koncie już 33 punkty, o cztery mniej od otwierającego tabelę RKS Radomsko. Oba zespoły zmierzą się w najbliższą sobotę (24 października) na stadionie w Radomsku.
Mecz rozpoczął się dla miejscowych wybornie, bo już w 6. minucie Mikołaj Bociek pokonał bramkarza gości, a chwilę później Kamil Mizera podwyższył na 2:0. Dla tego drugiego był to już piąty gol na czwartoligowych boiskach w tym sezonie. Wydawało się, że worek z bramkami się rozwiązał. Tak się jednak nie stało. Goście, za wyniki których odpowiada trener Damian Lewosiński, nie załamali się niekorzystnym dla siebie przebiegiem boiskowych wydarzeń. W 25. minucie Karol Hibner pokonał bramkarza Orkana Franciszka Rynkiewicza. Pierwsza połowa skończyła się więc skromnym prowadzeniem zespołu z powiatu łaskiego.
W 60 minucie marzenia przyjezdnych o choćby jednym punkcie prysły. To dlatego, że Kacper Konstańczuk podwyższył wynik meczu na 3:1. To jego pierwszy w tym sezonie gol w meczu IV ligi. Miejscowi nie forsowali już tempa, ale też zagapili się w doliczonym czasie gry, co wykorzystał doświadczony Mateusz Stąporski, zmniejszając rozmiary porażki. Dla zespołu z Buczku to dziesiąta w tym sezonie wygrana w IV lidze, natomiast dla LZS już dwunasta porażka.
Zespół Marcina Węglewskiego czeka w najbliższą sobotę (24 października) mecz jesieni. Zmierzy się w Radomsku z tamtejszym RKS. Początek hitowego starcia o godzinie 15:00. Justynowianie podejmują z kolei tego samego dnia AKS SMS Łódź. Do końca rundy jesiennej pozostały jeszcze cztery kolejki.
GKS Orkan Buczek – LZS Justynów 3:2 (2:1)
Bramki: Mikołaj Bociek 6, Kamil Mizera 7, Kacper Konstańczuk 60 – Karol Hibner 25, Mateusz Stąporski 90
GKS Orkan: Rynkiewicz – Misztalski, Bociek, Grzegorz Kowalski, Jakubiec – Mizera, Przybylski, Norbert Dregier (70′ Kubiak), Konstańczuk (68′ Kapica), Lewandowski – Kopański (89′ Gabrysiak)
LZS Justynów: Simiński – Kurowski (68′ Sopata), Dybisiak (75′ Gilski), Hibner, Sawicki (83′ Mazur) – Zych, Stępniak, Wilk, Ambroziński (60′ Maciej Kopa) – Stąporski, Tutaj (68′ Lindner).
Zdjęcie: GKS Orkan Buczek


Czekać tylko na komentarz od psychola Andrzejka
Słabo dziś grał mój Buczek, przyznaje się wam że jestem idiotą
Proszę nie komentować tego z hajczyn a słabszy mecz ze względu oszczędzania zawodników na Radomsko
To prawda akurat, siedzę trochę w analizach IV ligi łódzkiej itp. I Buczek dzisiaj grał rezerwowym składem, oszczędzanie takich zawodników jak, przede wszystkim Niciak – jeden z lepszych elementów tego zespołu, Kubiaka, czy Przywary. Wynik z Justynowem jednak i tak jest nie lada zaskoczeniem, bo z całym szacunkiem Justynów to klub poziomu, aktualnie środka tabeli ŁÓDZKIEJ okręgówki, w tym sezonie ten beniaminek nie oferuje kompletnie nic ciekawego (podobnie jak reszta beniaminków z 1 wyjątkiem), bo niestety nie da się budować zespołu na młodzieżowcach dopiero co ściągniętych ze szkółek. Wracając do tematu Buczka to w Radomsku szykuje się spotkanie niesamowicie ciekawe, piłkarsko myślę że przewyższy nawet spotkanie z Bełchatowem. Obie ekipy myślę że na całkiem podobnym poziomie , jednak z lekka przewaga dla RKSu. Obie mają atut w tym sezonie że potrafią odwrócić losy spotkania, więc zapowiada się niesamowicie ciekawy mecz. Dla RKSu sporym brakiem będzie napewno brak Machaja, bo widać że jest to odczuwalne. Jeśli chodzi o przeszłość spotkań obu drużyn to nasuwa się mecz, bodajże 2 lata temu, gdzie RKS prowadził o ile się nie mylę trzema bramkami, a Buczek spotkanie niesamowicie wygrał. Zapowiada się jedno z ciekawszych spotkań tej ligi!
My dzisiaj znów będziemy tańczyć sambę z Buczacza i jeść smażone kanie. Zostało mi tylko pół baniaka bimbru ze śliwek. Muszę napędzić świeżego z prosa i waleriany.
Buczek w sobotę 3 punkty!!Radomsko jest w kryzysie..wczoraj w Głownie 2 razy prowadzili gospodarze…nie grają czegoś specjalnego…jesteście w stanie ich pokonac
My od jutra zaczynamy tajne zgrupowanie przed Radomskim. Mamy cztery grzybobrania i jeden trening strzelecki na boisku w Brodni. U mnie w łoborze będzie stołówka – śniadania, obiadokolacje. Garnek szmalcu, pół świniaka, dwie kadzie barszczu z pszenicy i owsa i karnister śliwkówki. Jajka na jajecznicę będę woził codziennie z Gucina i kawę Inkę zbożową. W piątek bierzemy Autosana i wyruszamy do hotelu u TED-a. Tam mamy saunę i odnowę. Będziemy biegać boso w Radomce i łapać raki.
Andrzej z Haczyn to ktoś z Radomska mi się wydaje… Czyżmy smeagolzzamostu?
Już przestańcie z tym TEDem, już minął czas tego człowieka. Teraz ma długi i swój zapyziały hotel, a sam jeździ rowerem. Był to człowiek który niewątpliwie podniósł Radomsko na szczyt i za to mu szacunek, umysł biznesmena też miał, ale po za tym w kryzysie życzył kasy, a potem nie oddawal. Kwintesencją jego powinno być ze w czasach ,,świetności” szydził z biedniejszych, a teraz no…
Najlepszy team w lidze pozdro dla mera gminy robisz szoł
Nie wierzę że piłkarsko bardzo przeciętny Buczek nie przegrał meczu, sędzia znów pomógł? Widzę że weglewski to słaby trener mając taką kasę i kogo sobie zażyczy to czemu grają tylko z kontry? Kupę fartu i szczęścia m nadzieję że Radomsko was rozejdzie, chociaż nie cierpię Radomska, to jednak Buczek to porażka
Gabrysiak to bramkarzem nie był ?