Ostatni kwadrans dał Ptakom wygraną

Pelikan Łowicz, który jest beniaminkiem grupy pierwszej III ligi, po raz czwarty w tym sezonie, a trzeci na własnym boisku, świętował zwycięstwo w meczu o punkty. W piątkowe popołudnie podopieczni trenera Piotra Koceby pewnie pokonali wyżej notowany Świt Nowy Dwór Mazowiecki i to aż 4:1 (1:0) w spotkaniu 7. kolejki grupy III. To pierwsza wygrana łowiczan po trzech meczach, w których zdobyli zaledwie punkt.

W 24. minucie piątkowego pojedynku Dawid Dzięgielewski pokonał bramkarza Świtu i do przerwy było 1:0 dla Pelikana. W 60. minucie goście doprowadzili do remisu, ale końcówka miejscowych była i fantastyczna i skuteczna. Błysnął w niej zwłaszcza rezerwowy Krzysztof Supera, który strzelił dwa gole – w 79 minucie oraz doliczonym czasie gry. W 84 minucie do kapitulacji bramkarza gości zmusił z kolei Maksymilian Czeczko, który także wszedł na boisko z ławki rezerwowych.

Pelikan Łowicz – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 4:1 (1:0)
Bramki: Dawid Dzięgielewski 24, Krzysztof Supera 79, 90, Maksymilian Czeczko 84 – Marcin Manikowski 60

Pelikan: Wlazłowski – Niewiadomski, Dąbrowski, Gierach (71′ Supera), Dzięgielewski (80′ Płacheta) – Pierzak (71′ Musialski), Biel, Gapys, Czekała (63′ Czeczko) – Koper (71′ Stankiewicz), Kurzawa.

Zdjęcie: Pelikan Łowicz

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x