Nieoczekiwane problemy z powrotem z Vancouver miała polska delegacja PZPN na czele z prezesem Cezarym Kuleszą oraz wiceprezesem związku do spraw finansowych i zarazem prezesem ŁZPN Adamem Kaźmierczakiem (na zdjęciu) i sekretarzem generalnym Łukaszem Wachowskim. Cała trójka miała wrócić z Kongresu FIFA na dzisiejszy finał Pucharu Polski na PGE Narodowym pomiędzy Górnikiem Zabrzem i Rakowem Częstochowa, który rozpocznie się o 16:00. Opóźnił się jednak lot powrotny.
Nasza delegacja siedziała już w samolocie z Vancouver do Toronto, ale start maszyny został opóźniony. Z tego też powodu Kulesza, Kaźmierczak i Wachowski nie zdążyli na powrotny lot do Warszawy i musieli skorzystać z innego połączenia.
Puchar Polski wręczy zwycięskiej drużynie Sławomir Kopczewski, wiceprezes PZPN do spraw szkoleniowych – poinformował Tomasz Kozłowski, Dyrektor Departamentu Komunikacji i Mediów w Polskim Związku Piłki Nożnej.

