Lechia Tomaszów nie pomogła Warcie Sieradz i przegrała sobotnie spotkanie 29. kolejki III ligi (grupa I) z Wigrami Suwałki 1:3 (1:2). Na korzystny wynik liczyli w tym meczu sieradzanie, którzy walczą o drugie miejsce w końcowej tabeli. Mistrzem zostanie Legia II Warszawa, która bezpośrednio awansuje do II ligi natomiast chrapkę na wicemistrzostwo i grę w barażach mają także Wigry.
Filip Michałowski błyskawicznie wyprowadził swój zespół na prowadzenie, dwukrotnie kierując piłkę do siatki Lechii. Tuż przed końcem pierwszej połowy odżyły nadzieje gospodarzy na korzystny wynik po golu Piotra Gębali. W drugiej połowie lechiści atakowali, osiągnęli przewagę, ale defensywa zespołu z Suwałki nie dała się zaskoczyć. Mało tego, w 82 minucie po popisowej kontrze Przemysław Modzelewski po raz trzeci pokonał Marcina Żyłę. Lechia, której nie grozi już spadek z III ligi, przegrała jedenasty mecz w tym sezonie, a szósty na swoim boisku. Tomaszowianie mają na koncie 42 punkty.
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Wigry Suwałki 1:3 (1:2)
Bramki: Piotr Gębala 41 – Filip Michałowski 8, 10, Przemysław Modzelewski 82
Lechia: Żyła – Chwałowski, Becht, Pieńkowski, Król – Orzechowski (84′ Rosiński), Kaproń (75′ Szymczak), Gębala, Kolasa, Bogus (65′ Zawadzki) – Kempski.
Zdjęcie: Lechia Tomaszów Mazowiecki

