Stolarski: Zatraciliśmy pewność siebie

Widzew Łódź nadal bez domowego zwycięstwa w bieżącym sezonie PKO Ekstraklasy. Mimo prowadzenia 1:0 i stuprocentowej sytuacji na podwyższenie wyniku zespół Mateusza Stolarskiego podzielił się punktami z Górnikiem Zabrze, remisując 1:1 (1:1). Szkoleniowiec przyznał, że w innych okolicznościach doceniłby remis z liderem. Jednak w sytuacji kiedy wszyscy czekają na zwycięstwo ocena wyniku jest trochę inna.

– Gdyby nie nasza seria bez zwycięstwa u siebie, to przyjąłbym ten remis – po walce – jako rezultat – może niezadowalający – ale cieszyłbym się z tego, że postawiliśmy trudem warunki liderowi. Myślę, że zagraliśmy bardzo dobre pierwsze trzydzieści-trzydzieści pięć minut. Jeszcze nie potrafię wpłynąć na drużynę w taki sposób, żeby w meczu, w którym prowadzimy grę, mamy okazję na 2:0 nie zmieniało się nasze założenie przy trafieniu na remis dla przeciwnika. Poszliśmy w spiralę prostych strat, co spowodowało, że zatraciliśmy pewność siebie. Z tej końcówki pierwszej połowy nie jestem zadowolony – powiedział trener Widzewa.

– Lepiej w drugą połowę wszedł Górnik Zabrze. Ja musiałem inaczej wykonać zmiany, bo problemy zdrowotne złapały trzech zawodników. Górnik zaczął się napędzać i był zespołem lepszym oraz bardziej dominującym w drugiej połowie. My mieliśmy tylko zrywy. Jestem zadowolony z gry defensywnej. Żałuję tylko, że w naszym najlepszym fragmencie gry, nie zabiliśmy tego spotkania i nie strzeliliśmy na 2:0. Gdyby ktoś przed wejściem w Widzew powiedział mi, że w pierwszych pięciu spotkaniach przegram tylko raz, to byłbym usatysfakcjonowany, ale nie wziąłbym czterech remisów. Doceniam jakość przeciwnika, ale nie jestem zadowolony z remisu z powodu naszej serii bez zwycięstwa – skomentował Stolarski.

Źródło: widzewtomy.net

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x