Stolarski: Znów zawiedliśmy kibiców

Mateusz Stolarski nadal nie może doczekać się swojego premierowego zwycięstwa w roli trenera Widzewa Łódź. W wieczornym, sobotnim meczu jego drużyna przegrała w Katowicach z GKS 2:3 (0:1), a szkoleniowiec przyznał, że widzewiacy znów zawiedli kibiców. Odniósł się również do błędów, które popełnia zespół, a także do obecnej sytuacji kadrowej. Poniżej jego pomeczowa wypowiedź.

– Zawiedliśmy wielu kibiców i samych siebie w kluczowych momentach. Mecz, pod kątem liczby stworzonych sytuacji, posiadania piłki czy dyktowania warunków, mogliśmy spokojnie rozstrzygnąć na swoją stronę. Niestety, w pierwszej i drugiej połowie nie wykorzystywaliśmy swoich okazji. To, co nas odróżnia dziś od GKS Katowice, to skuteczność.

W kuriozalny sposób straciliśmy pierwszego i trzeciego gola. Nie wymienię obecnych zawodników na innych, ponieważ okno transferowe jest zamknięte. Muszę pracować z tymi piłkarzami, których mam, ale ciągle w nich wierzę i moim zadaniem jest ich rozwijać. Nie będę tu oceniał, kto jest dzisiaj liderem zespołu, a kto nim nie jest. Jako drużyna zachowaliśmy się źle.

Jesteśmy zewsząd krytykowani i to jest oczywiste, jeśli wygraliśmy tylko jeden mecz w sezonie. Nie dajemy ludziom powodów do radości, bo złymi wynikami powstaje efekt kuli śnieżnej. Pracujemy, próbujemy z tego wyjść, ale ciągle zostajemy z jednym zwycięstwem w czternastu meczach, licząc Puchar Polski. Będąc częścią tego klubu zdajemy sobie sprawę, jaka ciąży na nas odpowiedzialność. Nikt nie przypuszczał, że kolejny sezon Widzew będzie włączony w walkę o utrzymanie – powiedział Stolarski.

Źródło: widzewtomy.net

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x