Aleksandar Vuković (na zdjęciu) wreszcie mógł odetchnąć z ulgą. Widzew Łódź pokonał w arcyważnym meczu 32. kolejki PKO Ekstraklasy Lechię Gdańsk 3:1 (3:0) i wyrwał się wreszcie ze strefy spadkowej. Trener podkreślił, że jego zespół stanął na wysokości zadania i wygrał spotkanie, które jest pierwszym krokiem w kierunku utrzymania w lidze. Poniżej jego wypowiedź.
– Gratulacje dla drużyny za postawę i ważną wygraną. Również dla całej społeczności widzewskiej za to, jak zareagowała w tej trudnej chwili. To było dla nas bardzo ważne i mówiliśmy o tym wiele w trakcie tego tygodnia. Pierwszy raz, odkąd tu jestem, poczułem to, co jest w sumie najważniejsze, czyli ta synergia z kibicami. Pokazaliśmy jedność, ale dla mnie to i tak tylko próbka tego, co można osiągnąć w tym temacie. Po starcie bramki trybuny mogły zareagować lepiej i tu widzę tę przestrzeń do poprawy. Ogólnie jednak jestem zadowolony z tego, co dziś przeżyłem i niezależnie od tego, jak i kiedy zakończy się moja przygoda z Widzewem, to co się dziś wydarzyło zapamiętam na zawsze. Wiele drużyn mogłoby się już rozpaść, a było odwrotnie. To coś, co zostanie ze mną na zawsze – powiedział Vukovic.

