Duży niedosyt po remisie w Sieradzu

Nie było trzeciego z rzędu zwycięstwa Warty Sieradz w grupie pierwszej III ligi. Podopieczni trenera Marka Przybyła tylko zremisowali na stadionie MOSiR z Olimpią Zambrów 2:2 w spotkaniu 9. kolejki rundy jesiennej. Do przerwy Warta prowadziła 2:1, a w drugiej połowie miała okazje do podwyższenia prowadzenia. W końcówce Olimpia strzeliła jednak wyrównującego gola i sieradzanom uciekły dwa punkty.

Pierwsza akcja Olimpii przyniosła bramkę. Bramkarza Warty Marcina Żyłę zaskoczył Eryk Matus. Warta szybko otrząsnęła się po utracie gola i w 25 minucie Tomasz Swędrowski pokonał bramkarza Olimpii. Gospodarze poszli za ciosem i w 33. minucie było 2:1 po trafieniu Szymona Pietrzaka. Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym dla sieradzan kierunku.

W 67 minucie w polu karnym Olimpii sfaulowany został Piotr Mielczarek i sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Tomasz Swędrowski strzelił jednak obok bramki. Zemściło się to najgorzej jak mogło. W 88. minucie Tomasz Piekut zdecydował się na strzał z dystansu i zrobiło się 2:2. Warta rzuciła się jeszcze do ataku, ale zwycięskiego gola strzelić nie zdołała.

Warta Sieradz – Olimpia Zambrów 2:2 (2:1)
Bramki: Tomasz Swędrowski 25, Szymon Pietrzak 33 – Eryk Matus 1, Tomasz Piekut 88

Warta: Żyła – Swędrowski (87′ Sójka), Piela (18′ Mielczarek), Lis, Trubnikov (46′ Kurowski) – Pietrzak, Ślęzak, Owczarek, Bieroński (80′ Mocny) – Kręcichwost (87′ Przybył), Smoliński.

0 0 Głosów
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Udostępnij wpis:

Powiązane posty

0
Zostaw komentarz.x