AKTUALNOŚCI
Podsumowanie IV ligi: Andrespolia

To była bardzo ciekawa runda w IV lidze. Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się postawie poszczególnych drużyn. Codziennie będziemy podsumowywać każdego czwartoligowca pod względem ligowych zmagań, najważniejszych wydarzeń i opinii związanej z danym klubem. Dziś podsumowanie występów Andrespolii Wiśniowa Góra.


 

Miejsce: 15

Punkty: 23

Lider drużyny: Daniel Grzybowski

Najlepszy strzelec: Rafał Kuchciak (10 bramek)

Zespół, który przed sezonem skazywany był na pożarcie przez resztę stawki i murowany spadek do klasy okręgowej sprawił sporą niespodziankę i jesienne zmagania zakończył na piętnastym meczu. Jak wszyscy doskonale wiedzą o miejscach 8-15 decyduje różnica zaledwie trzech oczek, więc jest to bardzo niewielka różnica, którą szybko można nadrobić na wiosnę. Andrespolia w dziewiętnastu meczach zgromadziła 23 punkty wygrywając siedem meczów, dwa remisując i ponosząc dziesięć porażek. Wiśniowogórzanie strzelili rywalom 26 bramek i stracili 36 goli. Statystyka meczów u siebie i na wyjeździe jest porównywalna. Na własnym obiekcie Andrespolia rozegrała dziesięć spotkań, w których zdobyła 12 punktów. Wiśniowogórzanie odnotowali cztery zwycięstwa i sześć porażek. Na boiskach rywali podopieczni Tomasza Karasińskiego w dziewięciu pojedynkach wywalczyli 11 punktów wygrywając trzy mecze, dwa remisując i ponosząc cztery porażki. Bardzo ciężko było nam wybrać lidera drużyny. Postanowiliśmy wyróżnić Daniela Grzybowskiego, który rundę rozpoczynał na nominalnej pozycji środkowego pomocnika, a po przesunięciu przez szkoleniowca do defensywy również radził sobie znakomicie, stanowiąc o sile obronnej Andrespolii. Najlepszym strzelcem zespołu został Rafał Kuchciak, który do siatki rywali trafił dziesięciokrotnie.

Najważniejsze wydarzenia:
– Historyczny awans do IV ligi łódzkiej
– Po czterech porażkach z rzędu pierwsze zwycięstwo w IV lidze, w 5. kolejce z Orłem Nieborów 3:2
– Seria czterech meczów wygranych z rzędu od 12. do 15. kolejki.

Przede wszystkim przed rozpoczęciem tej rundy nakreśliliśmy sobie za cel zdobycie 25 punktów, a zdobyliśmy 23 punkty. Szczerze mówiąc przed rozpoczęciem sezonu bralibyśmy to w ciemno, a po zakończeniu zostaje pewien niedosyt ponieważ mogliśmy spokojnie zdobyć jeszcze pięć lub sześć oczek więcej. W sumie pozytywnie więc można ocenić tą rundę. Biorąc pod uwagę nasz skład personalny na tle innych zespołów należy być zadowolonym. Większość tych chłopaków wyżej niż klasa okręgowa do tej pory nie grała. Tak naprawdę mieliśmy dwóch lub trzech zawodników, którzy grali w IV lidze, a reszta chłopców zrobiła sportowy awans. Biorąc to wszystko pod uwagę to początek rozgrywek był jaki był. Z biegiem rundy coraz lepiej się to kształtowało, aczkolwiek jest drobny niedosyt ponieważ w kilku meczach nie byliśmy gorszą drużyną, a schodziliśmy z boiska pokonani – skomentował Tomasz Karasiński, trener Andrespolii Wiśniowa Góra.

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments