AKTUALNOŚCI
Stokowiec: Wróciły stare demony

Mina Piotra Stokowca na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu ŁKS Łódź – Zagłębie Lubin (0:2) mówiła wszystko. Nie tak miał wyglądać ten mecz. Łodzianie przegrali go w bardzo słabym stylu nie mając pomysłu na sforsowanie defensywy gości. Mimo tego szkoleniowiec ŁKS zapewnił, że jeszcze w grudniu jego zespół zacznie punktować.


tomadex wszystko dla kibica

Wróciły stare demony. Zbyt łatwo tracimy bramki, popełniamy za dużo błędów, zwłaszcza w defensywie, gdzie brakuje nam stabilności. Nie było strzałów, nie było akcji, po zespole było widać bojaźń i strach. Straty mnożyły się na potęgę. Drużyna źle reagowała na to, co działo się na boisku, nie potrafiła odpowiedzieć na bramki rywali tak, jak meczu ze Śląskiem czy nawet z Lechem. Z jednej strony szkoda mi moich zawodników, a z drugiej strony jestem na nich bardzo zły za to, że znów musimy przerabiać sprawy, które już przepracowywaliśmy. Mogę jedynie przeprosić marznących kibiców. Co dalej? Nie poddajemy się. Na pewno zrobię wszystko, żeby jeszcze przed świętami ta drużyna sprawiła kibicom odrobinę radości. W naszej sytuacji nie możemy myśleć inaczej – powiedział Stokowiec.

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments