AKTUALNOŚCI
Widzew Łódź nie poszedł za ciosem

Krótko trwała euforia po zwycięskim spotkaniu w Poznaniu z Lechem. Widzew Łódź przegrał mecz 17. kolejki PKO Ekstraklasy z Radomiakiem Radom i to aż 0:3 (0:2). Dzięki wygranej goście zrównali się punktami z drużyną Daniela Myśliwca. Obie ekipy zgromadziły na półmetku rozgrywek po 22 punkty. Obie wygrały po 6 meczów, 4 zremisowały i doznały siedmiu porażek.

gadzety kibica keeza

 

W 18. minucie spotkanie musiało zostać przerwane gdyż jeden z kibiców wymagał natychmiastowej pomocy lekarskiej. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a kibic odzyskał w szpitalu przytomność. Wróćmy jednak do boiskowych wydarzeń, a te nie były optymistyczne dla Widzewa. Na siedem minut przed końcem pierwszej połowy na bramkę Henricha Ravasa uderzył Edi Semedo. Słowacki golkiper odbił piłkę, ale ta trafiła do Lisandro Semedo, który dał prowadzenie Radomiakowi. Tuż przed przerwą Edi Semedo wykończył kontrę gości i do przerwy Widzew przegrywał 0:2.

Widzewiacy ruszyli do ataków po zmianie stron. Stworzyli sobie kilka klarownych sytuacji, ale niestety bramka Radomiaka była jak zaczarowana. Najlepszym podsumowaniem może być 72. minuta. Paweł Zieliński uderzył zza pola karnego, a piłka odbiła się od słupka i od pleców bramkarza Radomiaka Alberta Posiadały. 120 sekund później było po meczu. Rafał Wolski bezlitośnie wykończył kolejną kontrę Radomiaka i ustalił wynik na 3:0.

Widzew Łódź – Radomiak Radom 0:3 (0:2)
Bramki: Lisandro Semedo 38, Edi Semedo 45, Rafał Wolski 74

Widzew: Ravas – Zieliński, Żyro ż, Ibiza, Ciganiks (61′ Silva) – Kun (61′ Pawłowski), Hanousek, Fran Alvarez (77′ Dawid) – Nunes (61′ Tkacz), Sanchez (61′ Rondić), Klimek.

Subskrybuj
Powiadom o

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Kolega
2 miesięcy temu

Ja tych niszczycieli widzę jakąś sektę ,co niszczą budynki i Wiaty wypisując na nich ,,,sekta Widzew,,, a oprócz tego młodych wciągają W to …..co nie powinni i na tym żyją ,tak wygląda prawda Widzewa zlikwidować i będziesz spokój

Takaprawda
3 miesięcy temu

Widzew Łódź to tylko nazwa z dawnych lat … Teraz to najemnicy kopiący w piłkę i hańbiońcy ten Klub ….jeden mecz im wyszedł na 17 kolejek …. Słaby trener ,słabi kopacze … Grają jak się udo… Albo się udo albo nie udo heh myśliwiec kolejny niedźwiedź… Dużo gada … Efektów zero …. Łódzka piłka porażka ….