AKTUALNOŚCI
Myśliwiec: Nie poszliśmy za ciosem

Widzew Łódź, mimo prowadzenia 1:0 z Pogonią Szczecin, przegrał z Portowcami 1:2 w ostatnim w 2023 roku meczu o ligowe punkty w PKO Ekstraklasie. Widzewiacy przezimują na jedenastym miejscu z dorobkiem 22 punktów. Daniel Myśliwiec (na zdjęciu) na pomeczowej konferencji prasowej żałował, że jego drużyna nie poszła za ciosem po strzelonej bramce. Poniżej jego wypowiedź.


tomadex wszystko dla kibica

Nie osiągnęliśmy celu, który był dla nas kluczowy i to jest najsłabsza informacja. Kontekst też nie jest najlepszy, bo w każdym meczu czegoś się uczyliśmy, a dzisiaj jestem rozczarowany, bo wszystko szło zgodnie z planem i zawaliliśmy. Mam duży żal do siebie, że po bramce nie byliśmy konsekwentni, nie poszliśmy za ciosem. Zaczęliśmy niepotrzebnie używać półśrodków i – mówiąc brzydko – to nas zabiło. Tworzyliśmy rywalom przestrzeń, bo nie szliśmy pressingiem jeden za drugiego. Mogliśmy zrobić zdecydowanie więcej, żeby wygrać ten mecz, ale dzięki temu mamy kolejne informacje odnośnie tego, jak pracować i co zrobić, żeby jeszcze rozwijać tę drużynę. Paweł Kwiatkowski zaczął przygodę w pierwszym zespole bardzo dobrze. Szkoda, że nie mogliśmy do tego dołożyć zwycięstwa. Luisa Silvę traktuję jako lewego obrońcę, tam będzie grał. Kontuzja Juana Ibizy spowodowała, że musiał przejść na środek obrony i przestawić się na inne granie, a to jest trudne. To nie był jednak generalny problem – powiedział Myśliwiec.

Źródło: widzewtomy.net

Subskrybuj
Powiadom o

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments